SZKOŁA   NOWEJ   EWANGELIZACJI   JEZUSA   ZMARTWYCHWSTAŁEGO   GLIWICE

Świadectwa z kursów A1 i A2

Świadectwa uczestników kursu A1 (02-04.09.2016)

Na tym kursie Bóg dał mi odwagę i męstwo. Mam też w sobie więcej luzu, mniej stresu. A to jest coś, co od jakiegoś czasu było mi potrzebne. Czuję, że wiele mogę zdziałać oddając siebie i innych Bogu. Mam w sobie Moc Ducha Świętego i otrzymałam namaszczenie.
Iza

Moja odpowiedź jest bardzo prosta, dostałem przekonanie, że zaczynając prowadzić grupkę robię słusznie i nie mam się bać, bo nie jestem sam. Zawsze przy problemach, czy niejasnościach mogę liczyć na Pana Boga, a także Ducha Świętego. Przekonałem się, że prowadzenie grupki, formowanie jej jest wielką odpowiedzialnością i wielkim Bożym dziełem.
Norbert

Przyjeżdżając tu myślałam, że jadę po techniczne informacje dotyczące prowadzenia grupki dzielenia. Bóg jak zwykle mnie zaskoczył! Uzdrowił mnie z wewnętrznego lęku, na nowo zapalił moje serce miłością i pokazał mi jak prowadzić nauczanie – bardzo praktycznie, ze wskazówkami. Ważnym szczegółem całości była informacja, by nie nosić na sobie problemów innych, co dotyczy nie tylko życia wspólnoty, ale też życia poza wspólnotą! Bóg uzdrowił moje serce.
Ola

Bóg utwierdził mnie w przekonaniu do posługi Ewangelizacji – Animatora. Nauczyłem się jak postępować w grupkach dzielenia i jak postępować z nowymi osobami, które przychodzą do wspólnoty. Nauczyłem się w jaki sposób ułożyć sobie głoszenie. Bardzo ważna wskazówka w głoszeniu to ocena słuchaczy. Ważne jest również w jaki sposób postępować z osobą problemową. Na pewno Pan Jezus umocnił mnie w tym, co mam robić. W trakcie modlitwy uwielbienia Bóg pokazuje mi, że mam służyć innym ludziom w posługach charyzmatycznych.
Grzegorz Kostro

Przyjechałem na kurs ze wspólnoty, w której panuje ogromny bałagan w kwestii działania grupek dzielenia. Na kursie otrzymałem kompleksową odpowiedź jak uzdrowić moją wspólnotę. Pan Bóg potwierdził mi i wzbudził ogromną pewność wyposażenia mnie we wszystko co niezbędne, aby prowadzić ludzi do Pana Jezusa.
Dzięki Wam. Jestem pewien, że Jezus Chrystus postawił przede mną ogromne zadanie, plan, który przerasta to, co mogę sobie wyobrazić. Co najważniejsze, wiem, że nic nie stanie mi na drodze, a Pan zmiażdży każdy problem, który stanie mi na drodze. Chwała Panu!
Michał Juda

Podchodzę do wszystkiego z większą miłością i zrozumieniem. Uświadomiłam sobie, że miłość jest najważniejsza, otwiera „wszystkie okna”. Zobaczyłam i uwierzyłam, że potrafiłabym poddać się Duchowi Świętemu przy prowadzeniu formacji. Zawierzenie Duchowi Świętemu jest ważniejsze niż filozofowanie, kombinowanie, itp. – nowe odkrycie. Poznałam nowych ludzi, super braci i siostry, usłyszałam nowe świadectwa i zostałam umocniona w wierze, że Bóg tak nieprawdopodobnie działa, w ich życiu też. Poznanie – Pan Bóg rozciągnie mi dobę o 1 godzinę. Ewangelizacja jest ważniejsza, niż formacja.
Marta Święcicka

W czasie kursu Bóg pokazał mi jak ważny jest dla niego każdy człowiek, a w tym także ja. Zrozumiałam jak bezcenny jest wzrost w posłudze i to, jak do tej pory błądziłam po omacku (choć nawet wtedy Duch Święty opiekuje się nami). Jeśli chodzi o posługę animatora, od jakiegoś czasu czułam, że mogłabym się tym zająć, a podczas tego kursu upewniłam się, że jest to dla mnie droga niezwykłego wzrostu. Podczas modlitwy poczułam, że wszystko we mnie jest nowe, że Bóg przychodzi ze swoją łagodnością i pomaga mi podjąć decyzję wiary. Również podczas głoszenia nauczania poczułam namaszczenie Boże i zrodziła się we mnie chęć głoszenia. Bogu niech będą Chwała!
Dominika

W czasie tego kursu nabrałam pewności, że jestem we właściwym miejscu we wspólnocie, jako animator małej grupy. Odkryłam na nowo swoje talenty przydatne do prowadzenia grupki, którymi mnie Bóg obdarował. Zobaczyłam też w nowym świetle swoją odpowiedzialność za grupkę oraz za wszystkie osoby, które w niej są. Bóg otworzył jeszcze bardziej moje serce na pragnienie dzielenia się Jego Miłością i świadczenia o Jego Miłości. Uporządkowałam też swoją wiedzę w zakresie przygotowywania nauczania, dynamiki i prowadzenia spotkań małej grupy oraz roli właściwej oceny etapów rozwoju wiary, która powinna być stałym narzędziem w pracy animatora.
Dziękuję Panu, że doprowadził do tego, abym uczestniczyła w kursie A1, co do ostatniej chwili stało pod znakiem zapytania.
Mariola

Przyjechałem na ten kurs z żalem do siebie… minęły 23 lata od mojego przylgnięcia do Jezusa, już 20 lat temu byłem animatorem małej grupy. Jak w dzisiejszym czytaniu, mimo młodego wieku Pan powierzał mej odpowiedzialności innych. Był szybki wzrost, ogrom darów i charyzmatów, a ja przez ostatnie lata miałem wrażenie, że to czym zostałem obdarowany nie było rozwijane…
Pan pokazał mi w tym czasie, że nie potrzebuje bym oglądał się wstecz, lecz, że aktualizuje we mnie (w naszym domu), że to On nas powołał (mnie i żonę) abyśmy szli i owoc przynosili… Pokazał mi też, że mimo iż ten czas (ostatnie lata) nie był czasem 100% wzrostu, to jednak nie był to czas regresu, ani stagnacji. „A Ty Piotrze – do pracy – potrzebuję Cię właśnie.”
Piotr

Ten kurs stał się dla mnie bardzo ważnym etapem rozwoju i wzrostu. Chodzi tu nie tylko o treści i wiadomości dotyczące animatorów, ale z tym związane pokazywanie i odnajdywanie siebie w Bogu i we wspólnocie, we wszystkich poziomach: fizycznym, psychicznym i duchowym. Doznałam uzdrowienia fizycznego z bólów i zwyrodnienia kręgosłupa krzyżowego, co trwa i jest procesem uzdrowienia. Ale także, albo przede wszystkim, zaczęłam wsłuchiwać się w to, co Pan do mnie mówi w trakcie modlitwy uwielbienia i jest dla mnie radością wielką. Zaczęłam odkrywać miłość Bożą w sobie, uświadamiać sobie, że Bóg mnie kocha i chce mojego wzrostu i rozwoju, że chce mojego dobra. Zrozumiałam, że Bóg doświadcza tych, których kocha, uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa, ale ze wszystkiego ich wybawia.
Maria Konarska

Bóg wlał w moje serce przekonanie o powołaniu, że będzie mnie wyposażał, tak, bym mógł dzięki Jego prowadzeniu powodować wzrost u innych. Zabrał lęk, a dał przekonanie do służby i pracy dla Niego. Wyposażył mnie w charyzmat modlitwy nad innymi – gorące węgle na dłoniach. Poznałem nowych wartościowych ludzi i mam nadzieję, że nasz kontakt się utrzyma. Dowiedziałem się jak radzić sobie w sytuacjach konfliktu, aby nie angażować się emocjonalnie. Odkrywcze dla mnie było, że są etapy rozwoju i dojrzewania wiary.
Łukasz K.

Na tym kursie Bóg upewnił mnie, że to dobry kierunek w szkole SNE Gliwice. Potwierdził, że trzeba szukać najlepszych narzędzi, miejsc i ludzi do ewangelizacji siebie i innych. Przełamał blokadę w posłudze prowadzenia modlitwy, miałem z tym problem, uważałem, że moja modlitwa jest z jakiegoś powodu słaba. Pokazał, że muszę pracować i to wyda owoc.
Marek M. Zambrów

Przejdź do strony FORMACJA DLA ANIMATORÓW

Przeczytaj również ŚWIADECTWA Z KURSÓW SNE

image
Kurs A2 (09.2016)
image
Kurs A1 (09.2015)