SZKOŁA   NOWEJ   EWANGELIZACJI   JEZUSA   ZMARTWYCHWSTAŁEGO   GLIWICE

Nowe Życie w Pyskowicach (02.2016)

historia-z_640x427

Świadectwa uczestników kursu (05-07.02.2016)

  • Bóg przywrócił mi pokój w sercu. Dał siłę do dalszej przemiany życia. Ufam, że Bóg dalej będzie mnie prowadził.
    Krzysiek
  • Hmm.. przychodząc tu, chciałem nauczyć się częściej rozmawiać z Bogiem. Jest niedziela po południu i zauważyłem, że cały weekend spędziłem z moim Panem. Od momentu, gdy otwarłem oczy, a nawet jak się budziłem w nocy, do momentu, gdy szedłem spać. Dzięki, Panie.
    Sławcio
  • Na kursie Nowe Życie doświadczyłem dotyku miłości i ciepła, mrowienia na całym ciele – Bożej obecności, spoczynku w Duchu Świętym i błogosławieństwa. Dostałem też słowo o tym, że będę głosił Słowo. Bóg uwolnił mnie też od grzechu. Wszystko, co obiecał w Piśmie, na kursie na pewno Bóg zrobił – uczynił.
    Paweł
  • Co Bóg dla mnie zrobił w tym czasie? Jeszcze nic widocznego i nic wyczuwalnego. Wierzę, że się to jednak zmieni w czasie i będę mógł kiedyś o tym opowiadać.
    Adam
  • Bóg dał mi dobry czas. Czas łaski i doświadczeń.
    Waldek
  • Otworzyłam się na działanie Ducha Świętego; zaufałam Panu, że odmieni moje życie; nie boję się, bo wiem, że da mi na to siły.
    Iwona
  • Bóg pomógł mi przeżyć na nowo wiarę, poznać Jego.
    Krzysztof
  • Na tym kursie Bóg bardziej otworzył moje serce. Pokazał mi, że On jest dla mnie jedynym sensem w moim życiu i jestem Jego dzieckiem.
    Urszula
  • Ten kurs zmienił sposób patrzenia na Boga Ojca i wlał ogromny pokój oraz rozwinął moje charyzmaty. Potwierdził wewnętrzne pragnienie i potwierdzenie drogi, jaką zawsze chciałem iść.
    Maciej Piątek
  • Bóg dał pokój, radość, miłość. Obdarzył mnie swoją miłością, pokazał, że ma dla mnie więcej prezentów.
    Krysia
  • Bóg przypomniał mi, że jestem Jego ukochanym dzieckiem. Zesłał na mnie Ducha Świętego. Moja wiara wzrosła.
    Maria
  • Bóg dał mi ukojenie, spokój duszy i serca.
    Basia
  • Bóg uświadomił mi, że moje życie jest puste. Pokazał, że jeszcze nie wszystko przebaczyłam sobie i innym. Po raz kolejny uświadomił mi, że nic ode mnie nie zależy, trzeba Bogu zawierzyć i Go słuchać.
    Marysia
  • W czasie tego kursu Bóg z ogromną subtelnością pokazał mi obszary mojego życia, w których królowała pustka, a którymi usiłowałam zarządzać sama; dał mi zrozumieć, że tak być nie musi, a nawet nie powinno!; wlał balsam pokoju na moje serce, że z „Nim mogę wszystko”
    Małgorzata
  • Wylał Bóg swój pokój i obmył płaszczem w spoczynku w Duchu Świętym.
    Agata
  • Bóg dotknął i uleczył moje wnętrze, stał się Panem całego mojego życia.
    Basia
  • Bóg w czasie kursu okazał mi Swoją miłość poprzez to, że widziałam, jak wypełnia serca wszystkich tu obecnych, jak daje wszystkim radość i uśmiech. Duch Święty oczyścił mnie i moje emocje, podczas gdy myślałam, że okres płaczu mam już za sobą.
    Gosia
  • Ten kurs dał mi usystematyzowanie wiedzy (KERYGMAT). Powrót do notatek z kursu, przemodlenie tych fragmentów biblijnych (teraz, po kursie), jest dla mnie DAREM i ZADANIEM, by na tej „bazie” Duch Święty mógł budować.
    Adam
  • Bóg pokazał mi drogę postępowania i rozwiązywania problemów. Bóg wskazał mi na pewien dar. Czuję, że zachęca mnie do służby. Czuję, że Bóg pokazał mi, jak mam budować relację z Ojcem.
    Najważniejsze dla mnie było zawierzenie życia Jezusowi przed Najświętszym Sakramentem.
    Michał
  • Pan Jezus wypełnił mnie, wcześniej czułam się pusta i bezwartościowa, jak szklanka. Pomógł mi na nowo w siebie uwierzyć. Wierzę, że naprawił moje relacje z matką. Pomógł mi przebaczyć, czuję, że przebaczyłam wszystkim osobom, które mnie kiedyś zraniły. Zrozumiałam, na czym polega przebaczenie. Wcześniej nie potrafiłam zrozumieć, na czym ono polega. Teraz wiem, że przebaczenie to decyzja. Resztę zrobi za ciebie Pan Bóg.
    Magda
  • Bóg umocnił moją wiarę, podbudował mnie. Odczułem obecność Ducha Świętego. Moja żona dostała tak ważne słowa poznania, przez co też się umocniła w wierze.
    Marek
  • Bóg otworzył moje serce, powrócił radość z życia i z drobnych rzeczy. Przypomniał o wielkiej miłości Boga i o tym, że mogę na Niego zawsze liczyć, mogę mu powierzyć swoje problemy, ale również dzielić się z Nim radością. Poznałam wiele wspaniałych ludzi, z którymi mogłam podzielić się swoimi doświadczeniami i poznać ich problemy, nauczyć się empatii i pokory.
    Marta
  • Bóg pokazał mi, że: można inaczej; że można bardziej wierzyć; że można być znacznie bliżej Niego; że to, co tu usłyszałem jest prawdziwe; że można być bardziej kochanym i bardziej kochać.
    Marian
  • Bóg otworzył mi serce, uzupełnił je miłością, nauczył przebaczać osobom, przez które zostałam bardzo mocno skrzywdzona. Umocnił moją wiarę.
    Magda
  • Bóg pokazał mi, że z każdej sytuacji jest wyjście, pogłębił pragnienie szczęścia, na które straciłam już nadzieję. Wcześniej myślałam, że takie beznadziejne życie będzie już zawsze. Odczułam Twoją miłość, Boże, odczułam pokój serca, radość, zaczęłam się uśmiechać, czego nie robiłam od dawna. Mam pragnienie rozwijania się, pogłębiania wiary i głębokiej relacji z moim Stwórcą. Postanawiam więcej czasu poświęcaj na modlitwę.
    Ania
  • Bóg napełnił miłością, umocnił w wierze, a przede wszystkim podczas uwielbienia dał poznać swoją bezinteresowną miłość, jaką mnie darzy.
    Tadeusz
  • Bóg pokazał mi, że pierwszy raz w życiu nie muszę zasłużyć, zapracować na miłość, że kocha mnie całą z defektami ciała i duszy, że chce dla mnie tylko dobra, że nie wolno mi przyjąć choroby, biedy, nieszczęścia; przez ludzi ze wspólnoty – pokazał, co to znaczy kochać mnie jako jednostkę. W sierpniu zachorowałam i umierałam, było to dzień po tym, jak przyjęłam chorobę jako „dopust Boży”. Tu zrozumiałam, że On tego nie chce, że Jezus to zabierze i że ma dla mnie wspaniały plan – najlepszy, a ja w końcu „prawdziwie” otworzyłam się bez lęku na ten Jego doskonały plan.
    Magda
  • Chciałam przede wszystkim podziękować Panu Jezusowi za to, że odnowił moją wiarę, dał nadzieję na lepsze jutro. Rozkurczył zatwardziałe moje serce – zabrał serce z kamienia, a dał z ciała. Przede wszystkim zrozumiałam, że Bóg jest wielką, niekończącą się Miłością i mnie kocha bezinteresownie.
    Odczułam również obecność żywego Chrystusa oraz działanie Ducha Świętego, który potrafi wyprowadzić człowieka z największych trudności i wyprostować najbardziej kręte drogi.
    Kasia
  • Przychodząc tutaj, miałam bardzo ściśnięte serce. Byłam zawsze blisko Boga, jednak po tym kursie poczułam, że w końcu otworzyłam drzwi, by Bóg nie tylko pukał i dawał o sobie znać, ale aby wszedł i już tam pozostał. Duch Święty wlał się do mojego serca i czuję, że zamknął za sobą drzwi, by już nigdy nie odejść. Pozostaje pytanie: skoro Bóg za drzwiami był tak obecny, to co będzie, jeżeli jest już w środku? Pokochałam prawdziwego Boga, Boga żywego.
    Kamila Kornaś
  • Pan Jezus dał mi radość i spokój wewnętrzny i przekonanie, że jestem na właściwym miejscu i chciałabym dalej kroczyć tę Bożą ścieżką z Nim. Umocnił moją wiarę i mam nadzieję, że będę w niej trwać i dawać innym ludziom swoje świadectwo. Nadał nowy i prawdziwy sens mojemu życiu. Pan Jezus otworzył moje serce, wypełnił je ogromną miłością i uwielbieniem. Jestem w 100% pewna, że Bóg jest jedyną i prawdziwą miłością, jest naszym Królem i Panem, a wiara jest czymś stabilnym i niepodlegającym wątpliwościom. Chcę powierzyć Mu swoje życie, ufam Mu bezgranicznie i pragnę, aby mnie prowadził z wiarą i miłością już wiecznie.
    Nigdy już nie będę sama, bo wiem, że Pan Jezus jest przy mnie i Jego wsparcie i opieka będzie mi towarzyszyć na nowej drodze życia.
    Alicja
  • Bóg działa w moim życiu od pół roku dokonując wspaniałych uzdrowień. W tej ogromnej wdzięczności nabrałam przekonania, że nie mogę, nie powinnam prosić o więcej, nie wypada. W trakcie modlitwy wstawienniczej padły słowa o tym, że te myśli powinny odejść, że mogę i powinnam prosić o dobre działanie, o jeszcze więcej Bożej Mocy. Zostałam ?odblokowana?.
    Agnieszka
  • Po tym kursie zdecydowanie jestem spokojniejszy, lżejszy i mocniejszy w wierze. Zauważyłem swoje błędy i wiem, jak rozwiązywać te, o których wiedziałem wcześniej.
    Patryk
  • Już na początku dostałem słowo od Boga „Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą”, ale nie do końca je przyjąłem. Byłem przerażony, czy mi to wszystko, co mam zrobić, uda się wykonać i dopiero, gdy totalnie wszystko schrzaniłem i znów spojrzałem na karteczkę Bóg dał mi do zrozumienia: „nie bój się i tak już może być tylko lepiej” i było, tak myślę :).
    Heniek

Powrót do strony ŚWIADECTWA Z KURSÓW SNE