Kurs Animacji Modlitwy Charyzmatycznej

Data rozpoczęcia: 
20.04.2007
Data zakończenia: 
20.04.2007

Świadectwa: 

Bóg pokazał mi, że w czasie modlitwy mam skupić się na Nim, nie na sobie i nie na wątpliwościach, pokusach jakie mogą rodzić się w mym sercu. Ponadto pokazał mi, że mam świadczyć o Nim - o Światłości - co nie znaczy, że ja mam być "światłością" - idealna. Trzeba walczyć o tę relację! O modlitwę.

Ania

Przyjechałem na kurs z lękiem przed prowadzeniem modlitwy wspólnotowej, wyjeżdżam z lękiem i z wiedzą jak to robić, Z mojego dotychczasowego doświadczenia wiem, że wszystko co otrzymuję od Pana na kursach objawia się dopiero po ich zakończeniu. Wierzę, że Bóg zabierze lęk i będę umiał prowadzić ludzi do spotkania z Jezusem.

Janek

Czas kursu animacji modlitwy charyzmatycznej to dla mnie czas wyciszenia. Pan napełnił mnie po raz kolejny ufnością, że jest ze mną, że pragnie mojego dobra. Mam z ufnością złożyć wszystkie swoje problemy w Panu, a On wszystkim się zajmie. Poczułam, że modlitwa to coś bardzo ważnego. Pan pragnie, bym na niej trwała i wszystko Panu powierzała w modlitwie, poczułam moc modlitwy!Odczułam ogromne pragnienie modlenia się za innych, wstawienniczo.

H. T.

Moim oczekiwaniem przed kursem KAMCH było doświadczenie i nauka doskonalszego uwielbienia Boga. Właśnie to przede wszystkim się stało, nauczyłem się lepiej modlić językami w Duchu Świętym, który okazał mi swą moc także w zaśnięciu w sobie. Był to czas totalnego, całkowitego uwielbienia Boga, czas bardzo budujący moją wiarę, czas nauki doskonalszej modlitwy osobistej i wspólnotowej. Chwała Panu!

Paweł K.

Na rekolekcjach tych rozwinęła się moja umiejętność budowania relacji z innymi. Stałam się bardziej otwarta na drugiego człowieka. Pogłębiło się też moje pragnienie posługiwania we wspólnocie poprzez modlitwę wstawienniczą, głoszenie Słowa Bożego. Pragnę też modlić się charyzmatycznie każdego dnia, poznawać Jezusa i budować z Nim coraz większą więź. Chcę odnajdywać Jego wolę w każdej chwili swojego życia.

Jola

Od 12 lat modlę się w językach i od 14 lat uczestniczę w modlitwach gdzie inni modlą się tym darem, ale nigdy jeszcze nie słyszałem tak pięknej modlitwy w językach... Pan dał mi łaskę usłyszenia nie tylko nas modlących się tutaj, ale i zastępów anielskich ze świętymi wielbiących Boga - nie umiem tego inaczej nazwać!Bóg nigdy jeszcze nie zachwycił mnie sobą tak bardzo... nie da się tego opisać... CHWAŁA PANU! (potrzebowałem tego doświadczenia).

Piotrek M. z modlitwą

Doznałam spotkania z żywym Jezusem. Przy modlitwie całej grupy Duch Św. objawił swoją moc. Pieśni były rozmową z Bogiem. Na dzisiejszej modlitwie wspólnotowej Bóg objawił mi swoje przesłanie: "Jesteś umiłowanym dzieckiem Bożym".

Irena

Na kursie przeżyłem kolejną pięćdziesiątnice, w której pełen pragnienia doznałem obecności Ducha Świętego. Otrzymałem charyzmat poznania (proroctwa) i chcę go rozwijać w swojej wspólnocie, aby służyć nim drugiemu człowiekowi. Rozwinąłem jeszcze bardziej dar języków. Czuje wielką obecność Ducha Świętego we mnie. Nie czuję żadnego lęku w modlitwie na głos jest to pełna otwartość.

Michał

Podczas tego kursu Pan Bóg poruszył moje serce, wlał w nie swój pokój, którego tak bardzo potrzebowałam. Ożywił moją wiarę. Rozpalił na nowo pragnienie modlitwy osobistej. Utwierdził mnie, że jest blisko mnie.

Jolanta

Dzięki Panu mogłem poznać i poczuć co znaczy zanurzyć się w Duchu Świętym. Nie znaczy to, że osiągnąłem stan uwielbienia tak wielki, że to mi "wystarczy". Wręcz przeciwnie. Chcę kosztować Pana coraz więcej i więcej w towarzyszącym przy tym ogromnym pokoju ducha. Pan przełamał we mnie lęk przed publicznymi wystąpieniami.Chwała Panu!

Artur

Jezus kolejny raz okazał mi Swoją miłość. Wierzę, że zabrał strach i lęk z mojego serca. Pokazał mi, żeby służyć we wspólnocie powinnam przeznaczyć codziennie czas na modlitwę osobistą, której ostatnio było coraz mniej. Jezus wskazał mi kto jest najważniejszy w moim życiu.

Grażyna

Bóg daje mi pewność tego, do czego mnie powołuje. Umacnia mnie. Amen.Ty dajesz mi pokój serca. Amen.

Piotr

Pan dał mi odwagę, aby z zaangażowaniem wejść w życie wspólnoty (i pewną wizję). Modlitwa. Duch Święty przychodzi. Poprzez dar języków, mogę wielbić Pana bez ograniczeń.

Ania

Pan Bóg oczyścił moje serce z lęku i wlał w nie mocną wiarę w Jego obecność, dzięki temu nie boję się podejmować zadań, które dla mnie wydają się zbyt trudne, bo wiem, że Jezus jest ze mną. Pokazał również jak ważna jest wspólnota, która jest dla mnie ogromnym wsparciem. Chwała Panu.

Michał

Podczas wyjątkowego czasu rekolekcji odczułam obecność żywego Boga przychodzącego do wspólnoty trwającej na modlitwie, w której byłam również ja. Pan dał odczuć, że przychodzi właśnie do mnie osobiście z darem uzdrowienia fizycznego chorego miejsca. Chwała Panu.

Zdzisława

Dla mnie najważniejszym momentem całego kursu było potwierdzenie przez Boga miłości dla mnie. Wiem, że Pan mnie kocha, że kocha mnie bezgranicznie, ale w czasie tego kursu pokazał mi jak to wygląda w rzeczywistości. On chce mnie trzymać w swych dłoniach, tak jak ojciec trzyma niemowlę. I tego bycia niemowlęciem doświadczyłem w tych dniach modlitwy. Za to chwała Panu!

Andrzej

Kurs był dla mnie doświadczeniem Boga, który działa, kocha i przebacza.Był to czas spędzony w wyborowym towarzystwie (samego Boga) oraz osób szukających Go. Myślę, że duża praktyka modlitwy zaowocuje w przyszłości i to czego się nauczyłam na tym kursie będę miała szansę rozwijać po przyjeździe do domu. Głęboki pokój i miłość, której doświadczyłam były mi bardzo potrzebne.

Lidka

Podczas tych dni doświadczyłem spotkania z ludźmi, którzy autentycznie doświadczają Boga, który żyje w ich życiu i ich bliskich. Zauważyłem, że potrzebna jest wspólnota, aby żyć, modlić się, wspierać itd.Ten kurs otworzył mi oczy na jeszcze inne możliwości doświadczenia Pana Boga, pokazał metodę do modlitwy indywidualnej i zbiorowej. Zachęca do systematyczności w trosce o życie duchowe.

x. Krzysztof

Na tym kursie Pan powiedział mi, że jestem jego ukochany dzieckiem. Ponieważ ja nie czułam się godna być jego ukochanym dzieckiem. Pokazał mi, że On obdarza łaską dlatego, że nas kocha, a ja myślałam, że na łaskę muszę zasłużyć. Zrozumiałam, że nie jestem w stanie zasłużyć na chociaż najmniejszą łaskę.Pan Bóg pokazał mi na modlitwie, że jestem jego ukochanym dzieckiem, że już wystarczy mego cierpienia, bólu i łez, bo On już to wycierpiał za mnie.

Danka

Dla mnie najważniejsze jest uporządkowanie modlitwy. Przed kursem w modlitwie szukałem emocji, a teraz wiem, że tu nie o to chodzi. W modlitwie mam szukać Boga. I to jest dla mnie bardzo ważne. Podczas kursu odkryłem w sobie dar języków, który bardzo mi pomaga w czasie uwielbienia.

Mariusz

Bóg pokazał mi genezę moich problemów. Nie wiedziałam dlaczego w niektórych sytuacjach czuję zazdrość, gniew i zniechęcenie. Cieszę się, że Bóg mnie uczy, jak mama wychowuje swoje dzieci tak i On wychowuje mnie. Bardzo ciężko mi zaufać Bogu, co również zauważyłam na tym kursie. Teraz wiem, że do rozwiązania problemów najważniejsza jest diagnoza tego co naprawdę dzieje się w sercu, wtedy Bóg to uleczy i pomoże.

.......

Na kursie szczególnie odczuwalna była obecność żywego Boga. Dzięki wskazówkom nauczyłem się skutecznej do Niego zwracać. Była to reanimacja modlitwy, która w dotychczasowej formie powoli się wypalała, bo czegoś w niej brakowało. Dzięki wskazówką zastosowanym w prowadzeniu własnej modlitwy odczułem jeszcze większą bliskość Boga. Nauczania pozwoliły również dostrzec istotę wspólnoty, potrzebę jej różnorodności i ważności każdego z jej ogniw.

Irek

Jezus dał mi pokój i ukojenie, oderwał od problemów i pokazał, co jest najważniejsze. Czuję, że jestem bliżej Boga. Obudziła się we mnie wielka potrzeba modlitwy. To był cudowny czas.

Maja

Bardziej zrozumiałem i nauczyłem się jak się modlić. Wiem na pewno, że jestem bliżej Boga. Jestem na pewno bardziej spokojny i wyciszony.

.......

Pan pokazał, że chce mnie prowadzić głębiej w modlitwie osobistej. Chce też jeszcze bliższej relacji ze mną. To nie tylko moje pragnienie, ale przede wszystkim JEGO. Kiedy ta relacja zacieśni się, kiedy modlitwa będzie żywym spotkaniem z Nim, ożyje wokół wszystko. Pan dał mi też pokój i wolność w tym jak mogę się modlić. Jestem niepowtarzalną osobą i nie muszę modlić się jak prowadzący (tzn. naśladować ich, tempo, głos itd.). Dzięki Mu za to.

Mariola

Doświadczyłem stanięcia w pełnej obecności Pana i miałem ogromną radość. Wierzę w to, że Pan uzdrowił moje serce. Chwała Jezusowi i wam drodzy, że On pozwolił wam tak intensywnie nauczać. Mam w sercu radość i pokój ogromny. AMEN.

TOMCIO

Bóg pokazał mi, że jest w mojej wspólnocie miejsce dla mnie. Pokazał mi również, że bez niej nie będę się mogła rozwijać i wzrastać w Panu. Uporządkował też moje wyobrażenia o modlitwie wspólnotowej. Chwała Panu!

Jagoda

Przez czas tego kursu trzymałam stuprocentową pewność, że Bóg może działać przez KAŻDEGO człowieka! Poza tym dał mi ogromną odwagę do głoszenia, do "podwyższania sobie poprzeczki", by nie stać w miejscu, lecz się rozwijać. Doświadczyłam CUDOWNEGO zanurzenia w głębi Bożej Miłości, zostałam duchowo uzdrowiona ze skutków moich dawnych grzechów i krzywd. Dostałam Boże błogosławieństwo na drogę, którą wybrałam. Cóż mogę więcej chcieć? CHWAŁA PANU!!!

Monika z Otwocka

Ten kurs pokazał mi jak się modlić osobiście i wspólnotowo. Do tej pory myślałem, że umiem się modlić, ale teraz widzę, że to była słaba modlitwa. I dziękuję Panu, że miałem ten czas zarezerwowany dla Niego, że mogłem tu przyjechać i być tak blisko Niego. Głęboko czułem w czasie modlitwy jak Pan przychodzi i mi błogosławi.

Adam

Dziękuję Jezusowi, że dał mi właśnie ten czas i to konkretne miejsce, gdzie pokazał mi, że gdy będę z wiarą podchodziła do życia i ją pogłębiała przez modlitwę osobistą, że będę miała pragnienia, i będę prosiła z wiarą to Jezus będzie to wypełniał w moim życiu i przemieniał, obdarzał charyzmatami, uzdrawiał i prowadził przez całe życie. Za to chwała Panu.

Ola

Ten kurs pozwolił mi się zastanowić się nad jakością mojej modlitwy osobistej i uświadomił mi co powinienem zmienić, nad czym pracować i w którym kierunku podążać.Pozwolił też jeszcze raz zastanowić się nad moim miejscem we wspólnocie i tym co ja mogę wnieść do mojej wspólnoty, jak w niej posługiwać. Dał mi taką świadomość, że jest jeszcze bardzo dużo obszarów w moim życiu, nad którymi muszę popracować i do których muszę wpuścić Jezusa i pozwolić Jemu się przemieniać. Chwała Panu!

Rafał

Pan Bóg dał mi radość poznawania nowych ludzi i przebywania z nimi. Nabrałam pewności, że dla Boga nikt nie jest przegrany. Pan Bóg uleczył moją wieloletnią dolegliwość - ból biodra. Chwała Panu.

Barbara

W czasie tego kursu moja wiara i modlitwa ożyły pod wpływem Ducha Świętego jak pustynia w czasie deszczu. Zrozumiałam, że czas jest pojęciem względnym, tzn. czas, który wydawał się niemożliwy do znalezienia na modlitwę mija jak chwilka, kiedy szczerze i otwarcie zapraszam do swojego spotkania z Bogiem Ducha Świętego. Przecież Bóg jest Panem czasu. Jezus przyszedł z uzdrowieniem do mojej wiary i serca.

O.

Zrozumiałam, że mam szukać Boga, a nie znaków pochodzących od Niego. Otrzymałam pewność, że Bóg chce mówić do mnie.Nie chcę zadawalać się ochłapami, chcę doświadczać Jego obecności wiąż na nowo.Jednym z najważniejszych momentów było dla mnie uwielbienie Boga. Czułam Jego żywą obecność.

Magda

Poukładał mi w głowie jak ma wyglądać modlitwa, jak może wyglądać, żeby była pełna.Podczas modlitwy porannej, kiedy czytałam J 21, 1-19 poczułam, że Jezus jest naszym (moim) Nauczycielem, pewności w to, że Bóg działa i że to jest coś zwykłego, czego każdy może doświadczyć. Przychodził też z łagodnym dotykiem i z wielką radością. Wierzę, że zaczął zmieniać coś w mojej fizyczności i że będzie to dzieło kontynuował i kończył, tak jak ja tego potrzebuję.Bóg dotknął mnie poprzez swoje słowo, że Jego serce tęskni za Tobą.

Kasia

W czasie kursu pn. "Modlitwa charyzmatyczna" doświadczyłam nowych wartości dotąd mi nieznanych. Przed kursem miałam świadomość, iż mam problemy z modlitwą, a dzięki uczestnictwu w kursie będę mogła wnieść do swoich kontaktów z Bogiem ład, harmonię, nowe elementy. W związku z powyższym, poprzez zastosowanie właśnie tych nowych wartości, wynikających także z włączenia do modlitwy cytatów Pisma Św. oraz psalmów, doznałam chwil pełnych wzruszeń oraz radości serca, czego dotąd tak wyraźnie nie doświadczyłam. Chwała Panu.

Elżbieta S.

Pan na tym kursie:uświadomił mi jak pracować nad wiernością w modlitwie, ukazał mi miejsca wymagające uleczenia i wierzę, że je powoli uzdrawia, tj.:a)brak zaufania do Boga,b)chwiejność,c)lęk przed zanurzeniem się w Nim, Jego woli,zrozumiałam dzięki Panu, że nie On jest sprawcą, nie pragnie tych cierpień, których doświadczam i się obawiam,podkreślił wartości jedności i otwartości,przypomniał, bym bardziej pragnęła spotkania osoby - Dawcy niż darów,ukazał problemy związane ze spowiedzią, relacjami do innych (mierzenie swą miarą Boga i bliźnich).

Marzena

Dziękuję Panu za ten kurs, bo prawie cały czas mnie dotykał. Dziękuję Mu, bo zobaczyłem, iż pomimo, że nie byłem Mu wierny na modlitwie w ostatnim czasie, to On wydobył pragnienie z mego serca wracania do Niego i dał mi chęć do systematycznej i codziennej modlitwy i dał także świadomość, aby ten czas modlitwy nie był gdzieś na końcu dnia.

Darek

Dzięki kursowi uporządkuję swoją modlitwę.Po modlitwie Jezus po raz kolejny uzdrowił mnie. Tym razem przyszedł z darem wiary i miłości. Chwała Panu!

Teresa

Doświadczyłam radości w uwielbianiu Pana podczas śpiewania pieśni, radości, której dotąd nie miałam. Zrozumiałam jak ważna jest wspólnota i jak bardzo potrzebny jest drugi człowiek.Moja wiara uzyskuje coraz to mocniejszy fundament, a moje wątpliwości nikną. Doświadczyłam pokoju Ducha i mocy płynącej z modlitwy osobistej, która została uporządkowana. Dzięki ludziom tu obecnym wierzę, że warto szukać Boga i rozwijać się ku Jego chwale.

Ania

Oddalił napięcie i ustał ból serca. Lepsze prowadzenie przez nos powietrza. Doznałam daru modlitwy językami jak również Pana w proroctwie. Radość i pokój. Odwaga.

Marianna

Kurs animacji był dla mnie solidnym fundamentem modlitwy. Otrzymałem wiele jasnych odpowiedzi od Boga. Podczas tego kursu dowiedziałem się, że każdy z nas jest charyzmatykiem. Bóg wlał w moje serce pokój i uzdrowił moje myślenie, wszystko "poukładało" mi się w głowie. Pan upewnił mnie co do mojego miejsca we wspólnocie i powołania.

Romek