Podsumowanie roku 2020

Przedstawiamy pierwszą część działalności w 2020 roku

Z pewnością rok 2020 będzie należał do wyjątkowych i wszystkim na długo zapadnie w pamięć. Mam nadzieję, że nie będzie to tylko temat pandemii, strajków kobiet i afer w Kościele. To wszystko co przykuwa naszą uwagę ma znamiona dziejącego się zła, które niestety jest krzykliwe. Wszystko co dobrego się wydarzyło w tym roku będzie tym samym wchodziło na drugi, trzeci i kolejny plan, bo świat żyje od newsa do newsa. A my chcemy zauważyć każde dobro po to by podziękować za nie Bogu.

Obostrzenia związane z szerzącą się epidemią koronawirusa, na początku wszystkich troszkę zatrzymały. Nie mieliśmy do tej pory doświadczenia z takim przeciwnikiem. Trzeba więc było się zatrzymać, modlić, słuchać i rozeznawać co i jak trzeba robić. Podobnie jak regularne wojsko musi dobrać odpowiednią strategię do walki. „Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia.” 2Tm 1,7

Diakonia wstawiennicza zaczęła służyć w innej formie. Telefony wielu z nas z pewnością były rozgrzane do czerwoności kiedy podejmowaliśmy indywidualne modlitwy za ludzi w potrzebie. Intencje płynęły i płyną wszystkimi dostępnymi kanałami. Każda z nich była i jest zanoszona do Boga w modlitwie. Wiele osób ze wspólnoty otrzymało posługę modlitwą przez telefon, niektórzy za pośrednictwem innych internetowych wynalazków.

Ponieważ spływały zapisy na indywidualną modlitwę na żywo od wielu ludzi z różnych stron Polski, podjęliśmy decyzję jako diakonia wstawiennicza, by modlić się w takiej formie jaka jest możliwa na tu i teraz. W jedną sobotę miesiąca, jest sprawowana Eucharystia w intencji osób, które przysłały intencje z prośbą o modlitwę przez formularz na stronie, a potem wstawiennicy w zespołach łączą się ze sobą za pomocą mediów i modlą się w powierzonych im intencjach. Za każdego osobno, kładąc przed Panem Jezusem problem, modląc się i słuchając jak Duch Święty chce prowadzić w modlitwie. Każda z omadlanych osób zostaje wcześniej powiadomiona o terminie modlitwy po to, żeby móc się włączyć duchowo. Nie łączymy się telefonicznie z ludźmi, którzy proszą o modlitwę. W takiej łączności są wstawiennicy po to by razem podążać w modlitwie i razem słuchać Bożego prowadzenia. Mając w pamięci jak Pan Jezus dokonywał uzdrowień na odległość, (Mt 8,5-13; Łk 7,3-10 ) stajemy w wierze, że dla Niego nie istnieje przeszkoda czasu i przestrzeni. Modlimy się więc i o taką wiarę jaką miał ów setnik. Jednocześnie widzimy, że to czas kiedy Bóg zachęca każdego do zwolnienia, większej i głębszej relacji z Nim samym i współpracy z łaskami które przecież daje nam nie patrząc na przeszkody. To czas otwierania się na nowe prowadzenie Ducha Świętego już nie po starych i znajomych szlakach ale odkrywania zupełnie nowych ścieżek, zawsze za Nim i pod Jego przewodnictwem.

Jako diakonia wstawiennicza, składamy Bogu uwielbienie i dziękczynienie, za każdego człowieka, którego przed nami stawia. Otwieramy nasze serca i uszy na Jego prowadzenie. Pełni ufności, że kolejny rok będzie z Nim i w Nim chcemy odkrywać nowe ścieżki by służyć Jego dzieciom.

Mariola Nastula

Kończący się rok był dla nas wszystkich inny niż dotychczasowe. I było to widoczne także w nadsyłanych intencjach do diakoni różańcowej z prośbami o modlitwę za chorych na COVID-19.

Już w marcu wprowadziłyśmy stałą dodatkową intencję dla wszystkich wystawienników różańcowych o mądrość i rozsądek społeczeństwa w podporządkowaniu się zaleceniom w walce z koronawirusem, o wiarę, ufność i wolność od lęku, o Bożą opiekę i ochronę dla całej służby zdrowia i ich rodzin. A w kwietniu kolejną o Boże błogosławieństwo, opiekę i ochronę dla wszystkich członków wspólnoty SNE, ich rodzin i miejsc pracy, o ochronę przed koronawirusem. Stałą modlitwą objęte są też łącznie wszystkie intencje składane podczas audycji „Gdzie dwóch lub trzech” i „Dotyku Boga”.

Intencje indywidualne zbierane są z kilku adresów mailowych, a także od członków Wspólnoty SNE – te to często prośby o dobre owoce planowanych kursów, a także w intencji uzdrowienia chorych sióstr i braci Wspólnoty. Wszystkie wpływające intencje są w pierwszej kolejności przeze mnie redagowane tak, aby ich treść była zwięzła, w miarę krótka i oddawała pełnię prośby zgłaszającego. W kończącym się roku od stycznia do listopada wpłynęło ok. 2200 indywidualnych próśb o modlitwę, większość z nich wysłana była do omodlenia równocześnie do dwóch wstawienników, co dało łącznie ok. 3800 indywidualnych intencji objętych modlitwą. Średnio miesięcznie wysłanych było 345 intencji.

Intencje wpływają zarówno z Polski jak i od Polaków (i nie tylko – zdarzają się też Czesi, Ukraińcy) mieszkających poza jej granicami. Przesyłane prośby dotyczą przede wszystkim uleczenia z chorób, uzdrowienia relacji czy sytuacji materialnej. Jest kilka osób, które przez okres mojej posługi zdążyłam dobrze poznać z treści wysyłanych maili z powodu częstego przekazywania próśb o wstawiennictwo – to tak, jakby trochę uczestniczyć pośrednio w ich życiu. Bardzo cieszą przesyłane podziękowania za modlitwę i świadectwa o uzdrowieniu lub poprawie sytuacji życiowej. Ale bywają też chwile, kiedy opisywana sytuacja ściska serce i wyciska łzy – czasem trudno sobie wyobrazić, że tyle bólu i cierpienia, nie tylko fizycznego, może dotknąć jedną osobę czy rodzinę. Wtedy utwierdzam się w przekonaniu, że warto poświęcić czas zarówno na posługę redakcyjną jak i modlitwę. Jk 5,16 „…módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego.”

Magda Rajtor

Dobre Wino
Redakcja

Podsumowanie roku 2020 cz.2

Kontynuujemy podsumowanie naszej działalności Gdy zostałem poproszony, aby podsumować rok pomyślałem, że to był dziwny lecz owocny rok. W pierwszej kolejność z rzeczy dla mnie

Czytaj całość »
Dobre Wino
Redakcja

Podsumowanie roku 2020

Przedstawiamy pierwszą część działalności w 2020 roku Z pewnością rok 2020 będzie należał do wyjątkowych i wszystkim na długo zapadnie w pamięć. Mam nadzieję, że

Czytaj całość »
Dobre Wino
Robert Krawczyk

Dobre Wino

Marka sama w sobie Otworzywszy niedawno drzwi spiżarni, zapytałem jednego ze swoich znajomych czy lubi wino? Odpowiedział, że owszem, ale jeśli już, to tylko dobre.

Czytaj całość »