Świadectwa i zdjęcia z kursu Nowe Życie

W dniach 21-23.11.2025r. w domu św. Jacka w Gliwicach Sośnicy odbył się kurs Nowe Życie. Uczestniczyło w nim 17 osób, stale było ok. 9 dzieci (rotacyjnie uczestnicząc w swoich zajęciach), a całość przygotowała 19-osobowa ekipa.

Uczestnicy odpowiadali podczas świadectw wg poniższego klucza:

  1. Czego Bóg dał Ci doświadczyć na tym kursie?
  2. Co zamierzasz zrobić z tym doświadczeniem?

Paweł

  1. Biorę udział drugi raz w Kursie i moim doświadczeniem jest to jak bardzo na przestrzeni 2 lat (od pierwszego Kursu) Bóg przemienił moje życie. Zostało mi pokazane, że Bóg rzeczywiście ma plan na moje życie i jeśli za Nim pójdę doświadczę wspaniałego Nowego Życia.
  2. W tym czasie zrodziło się we mnie wielkie pragnienie dzielenia się miłością Bożą, więc będę na pewno mówił o tym bliskim i nie tylko im.

X

  1. Kurs Nowe Życie dał mi wiele pozytywnych emocji. Przede wszystkim uświadomił mi, że jestem wyjątkowym dzieckiem Bożym, Bóg kocha mnie miłością bezwarunkową.
    Poruszające bardzo okazały się świadectwa, które dają do myślenia oraz skłaniają do refleksji nad swoim życiem.
    Nawiązanie nowych relacji z bliźnimi, które pokazały serdeczność i bliskość, ciepło bijące od Boga.

    Co zamierzam? Budować małymi krokami do przodu dobre relacje z Bogiem i nie bać się prosić i nie zapominać dziękować. Myślę, że kurs jest dobrym motywatorem do zmiany swojego życia pod względem wiary, zmiany siebie samego oraz podejścia wobec drugiego człowieka. Kurs poruszył moje serce. Nie potrafię moich myśli przenieść na słowa i papier 🙂

Joasia

Na kursie doświadczyłam dobroci płynącej ze wspólnoty ludzi pełnych Ducha Świętego, pełnych radości i światła i nadziei. Kurs dał mi poczucie wielkiej miłości Bożej. Niezachwianej, darmowej i w naszych umysłach niemożliwej.

X

  1. Doświadczyłam obecności Ducha Świętego, który wlał we mnie słowo, zdanie, pocieszenie dla drugiego człowieka.

  2. Chciałabym doświadczać więcej takich darów, takiej obecności Ducha Świętego.
    Może powinnam obdarowywać ludzi dobrym słowem.
    Będę się wschłuchiwać, modlić się o dary Ducha Świętego.

K.S.

Biorąc udział w kursie Nowe Życie doświadczyłam Bożej miłości. Miłości i dotyku tak potężnego jaki tylko Bóg potrafi dać. Jestem w małżeństwie niesakramentalnym (ja go nazywam małżeństwem potłuczonym) i w pewnym momencie zaczęłam się zmagać z poczuciem małości, gorszości, grzeszności i beznadziejności. Z poczuciem, że nie zasługuję na to, żeby być kochanym. Kochaną przez Boga tak naprawdę. Wiedziałam, że Bóg mnie kocha, ale innych kocha bardziej, no bo jak mnie może kochać taką potłuczoną. Ale podczas modlitwy wstawienniczej przyszedł z taką mocą, taką siłą, że aż mnie powalił. I to dosłownie. Doznałam spoczynku w Duchu Świętym.
Wychodzę z obrazem Boga, który jest ponad moim/naszym grzechem.

X

Kurs pozwolił mi, pomógł mi doświadczyć uwolnienia z przypadłości czy wad, które mi dokuczały. Wpierw przez to, że dotarło do mnie, że Bóg kocha mnie taką, jaką jestem, taką mnie stworzył, a potem podczas pewnej dynamiki kursowej, odczułam bezgraniczną ulgę, jakby zdjęcie ciężaru.
W modlitwie o dary Ducha Świętego jakby wszystko się dopełniło – wypełnił mnie pokój i radość z Bożej Miłości.
Ufam, że będzie to miało konsekwencje w przyszłości.

Ewa Wyszyńska-Gontarczuk

  1. Kurs dał mi poczucie wspólnoty.
  2. Dzielić się z innymi, dot. możliwości jakie wynikają z obecności, owoców bycia i przeżywania wiary we wspólnocie. Zamierzam zachęcić bliskich do udziału w kolejnych spotkaniach.

W czasie trwania kursu (weekend) odczuwałam szczególną więź z bliskimi, z którymi uczestniczyłam w kursie. Kończąc kurs zostaję z poczuciem, że NOWE ŻYCIE rozpoczyna się w moim małżeństwie, które i tak uważałam zawsze za udane.
Dziś NOWE ŻYCIE małżeńskie chciałabym połączyć z byciem we wspólnocie, ale z mężem (jeśli się zgodzi! :)). Zawsze pragnęłam dzielić życie religijne z mężem, który był zwykle obok, wspierał, ale nie towarzyszył w Bożym pochodzie!

X

  1. Zbliżenie się z Bogiem. Zauważyłam, że kurs daje poczucie bezpieczeństwa i wsparcie. Doświadczyłam, że człowiek nie jest sam.
  2. Pogłębić to doświadczenie. Jest szansa, że wstąpię do wspólnoty.

Magdalena

  1. Nie sądziłam, że na coś może mi się przydać ten kurs. W końcu taka część teoretyczna nauki Jezusa Chrystusa jest mi bardzo dobrze znana. Nie zostało wypowiedziane tu nic, czego bym nie znała. Wierzę jednak, że to Pan Bóg kieruje ścieżkami mojego życia i że nie znalazłam się tu bez powodu. Zawsze prosiłam Pana Boga o przynależność do jakiejś wspólnoty. Jestem otwarta na niespodzianki jakie przygotował mi Pan.
  2. Zamierzam rozeznać szerzej swoje powołanie w życiu Kościoła. Zasięgnąć porady osób ze wspólnoty.

X

  1. Doświadczyłem jak daleko jestem od Boga, jak daleko byłem od Boga. Zobaczyłem jak można być blisko Boga w takiej wspólnocie.
    Doświadczyłem, przeżyłem wspaniałe chwile podczas wspólnych modlitw.
  2. Zamierzam więcej czasu poświęcać na moją codzienną modlitwę i czytanie Pisma Świętego.

Rafał

  1. Usłyszałem piękne świadectwa działania Boga w życiu innych ludzi.
    Wiem jak powinienem działać/rozwijać swoją duchowość.
  2. Rozwijać się duchowo.

Ewa

  1. Na kursie doświadczyłam Bożej miłości, czułam się chciana, kochana i cenna.
    Został zburzony fałszywy obraz Boga, który do tej pory funkcjonował we mnie, że jest sędzią, policjantem, który ciągle liczy i pamięta moje potknięcia. Tutaj było skupienie na Bożej miłości, kochający Ojciec, który nie ma względu na osoby.
    Odkryłam, że byłam jak drugi syn marnotrawny, który z boku osądza i ocenia innych, a sam nie prosi z ufnością i nie korzysta z dziedzictwa jakie ma w Bogu Ojcu.
    Kolejna rzecz wiara rodzi się przede wszystkim ze słuchania Słowa Bożego, a nie zależy od ilości „wyklepanych” modlitw. Wiara poprzedza modlitwy.
    Odkryłam też, żeby zmienić swoje myślenie muszę być zanurzona w Słowie Bożym, wtedy zmieniają się myśli, słowa, czyny, decyzje i całe życie.
  2. Zamierzam dzielić się tym z innymi, przekazywać dalej zdobytą wiedzę i doświadczenia.

Roma Jarosz

  1. Doświadczyłam obecności Boga. Bóg jest nawet w trudnych momentach. Moje oczekiwania, nie zawsze się pokrywają z tym co Bóg chce, dlatego na kursie sobie to uświadomiłam.

  2. Zamierzam przekazywać to świadectwo dalej oraz pogłębiać życie z Chrystusem.