Uroczystość Zesłania Ducha Świętego to najczęściej czas oczekiwania na coś nowego: nowy zapał, nowe dotknięcie Ducha Świętego, nowy kierunek, uzdrowienie. I dobrze.
Ale niektórzy z nas przeżyli już 5, 10, 15, a może 20 takich modlitw i pojawia się pytanie, czy zmieniły coś w Twoim życiu, czy wydały już swój owoc?
Niech poprowadzi nas w tym pytaniu fragment z 2Tm 1, gdzie św. Paweł udziela napomnień i pouczeń swojemu uczniowi Tymoteuszowi.
- Gdzie jesteś dzisiaj?
7 Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. 8 Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga! 2Tm 1
W tym fragmencie jak w soczewce widać jakie powinniśmy wydać owoce chrztu w Duchu Świętym: brak bojaźni, czyli odwaga, nadprzyrodzona moc, miłość, mądrość, składanie świadectwa nawet wśród przeciwności.
Zrób zatem mały rachunek sumienia:
- Ile już za Tobą modlitw o wylanie Ducha Świętego?
- Ile w tym tygodniu było w Tobie lęku, strachu, wstydu w ogłaszaniu Pana Jezusa?
- A ile w tym tygodniu było nadprzyrodzonej mocy, miłości, trzeźwego myślenia (mądrości)?
- Kto ma coś z Tobą zrobić?
Jeśli rachunek sumienia nie wypadł zbyt radośnie, to pojawia się pytanie: dlaczego Bóg tak słabo działa, co trzeba z tym zrobić?
6 Z tej właśnie przyczyny przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez nałożenie moich rąk.
Według tego wersetu trzeba sobie zadać kilka pytań:
- Kto ma coś z Tobą zrobić?
- Czy czekasz na Boga, aby coś z Tobą zrobił?
Okazuje się, że to TY masz coś zrobić! Św. Paweł upomina Tymoteusza, że on ma coś zrobić!
I tu mała pociecha dla Ciebie: Tymoteusz też miał z tym problem – Paweł upomina go już drugi raz (pierwszy raz dostał to samo upomnienie w 1Tm 4,14), czyli nie zrobił tego za pierwszym razem!
1Tm 4, 14 Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez włożenie rąk kolegium prezbiterów
- Co masz zrobić?
6 Z tej właśnie przyczyny przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez nałożenie moich rąk.
Czego Bóg wymaga dzisiaj ode mnie i od Ciebie, aby zajaśniała w nas Moc Ducha Świętego?
- Uznaj, że masz Ducha Świętego i Jego charyzmaty.
- Zacznij je rozpalać i z nich regularnie korzystać!
- Jak w praktyce:
- Często módl się uwielbieniem.
- Praktykuj jak najczęściej posługę w Mocy – na spotkaniach i w codzienności.
- Składaj świadectwo o Jezusie co najmniej raz w tygodniu – tam gdzie Cię Bóg stawia.
A więc nie tylko czekamy na Boga, ale mamy coś do zrobienia!
Do pracy, rodacy!
