Radością jest podsumowywać rok i odkrywać ile możemy zrobić, gdy tylko dajemy się Bogu prowadzić.
W kilku kolejnych wpisach będziemy się starać opisać to, co udało się spisać,
choć wiemy, że to nie wszystko, co działo się w minionym roku.
Podsumowanie posługi diakoni wstawienników różańcowych za 2022r.
Obecnie w naszej diakoni posługuje 122 wstawienników. Codziennie modlimy się dziesiątką jednej z tajemnic różańca we wskazanych intencjach: pięć z intencji stanowią stałe, kierowane do wszystkich wstawienników, pozostałe to przysyłane do naszej Wspólnoty indywidualnie.
Tak jak w latach poprzednich, intencje indywidualne zbierane są z kilku adresów mailowych, a także od członków Wspólnoty SNE. Te indywidualne dotyczą przede wszystkim próśb o uleczenie fizyczne, duchowe własne lub bliskich osób, uwolnienie od uzależnień i nałogów, uzdrowienie relacji w małżeństwach i rodzinach, prośby o dar potomstwa, znalezienie dobrej pracy, często też o uzdrowienie finansów i Boże błogosławieństwo w tej dziedzinie. Modlimy się także w intencjach dotyczących naszej Wspólnoty – o dobre owoce planowanych kursów, rozeznanie podejmowanych nowych inicjatyw, a także za naszych kapłanów, liderów i np. małżeństwa uczestniczące w prowadzonej przez SNE Formacji małżeńskiej. Do katalogu stałych intencji z końcem lutego dodana została modlitwa o pokój w Ukrainie.
W kończącym się roku od stycznia do połowy grudnia przyjęliśmy 2208 indywidualnych próśb o modlitwę, co stanowi średnio miesięcznie 192. Każda intencja omadlana jest przez dwóch wystawienników. Intencje szczególne – w sprawach trudnych i po ludzku beznadziejnych – objęte są codzienną modlitwą przez kilku wstawienników przez 3 miesiące. Kontynuowana jest też stała modlitwa obejmująca wszystkie intencje składane podczas audycji „Gdzie dwóch lub trzech” i „Dotyku Boga”.
Każda intencja to pragnienie serca powierzane w ufności Bogu. Św. Jan Maria Vianney mawiał: „Modlitwa jest jak zapalone źdźbło słomy na polu, płomień z jednego jest mały, ale jak te źdźbła zbierzesz razem podpalisz, to płomień będzie o wiele większy. Podobnie jest z modlitwą, im więcej osób się modli w danej intencji, tym większej nabiera ona mocy”. Jezus obiecał być pośród tych, którzy gromadzą się w jedności w Jego Imię (Mt 18, 19-20). Wytrwała modlitwa ma moc, a radość z naszej posługi przychodzi, gdy wpływają podziękowania i świadectwa o wysłuchaniu złożonej prośby.
Podsumowanie posługi diakoni modlitwy wstawienniczej za 2022r.
Modlitwa wstawiennicza jest bezinteresownym uczynkiem miłości bliźniego, który składa swoje intencje przed Bogiem. Jest darem Ducha Świętego, który przyczynia się za nami w błaganiach zgodnie z wolą Bożą (Rz 8, 26-27), a sam Jezus Chrystus wstawia się za nami (Hbr 9,24).
Nasz Wspólnota od wielu lat posługuje indywidualną modlitwą wstawienniczą. Okres izolacji spowodowany pandemią koronawirusa nie pozwalał na bezpośredni kontakt z potrzebującymi wsparcia, przyjmowaliśmy jednak intencje i służyliśmy modląc się wstawienniczo z wykorzystaniem dostępnych w sieci komunikatorów. Od września wznowiliśmy posługę stacjonarną – poprzez zapisy przez stronę internetową Wspólnoty, a także na Wieczorach Uwielbienia i Uzdrowienia – zapraszamy do skorzystania z modlitwy. Odbywają się raz w miesiącu, w każdą drugą sobotę. Do grudnia (4 soboty) z takiej formy modlitwy indywidualnej skorzystały 34 osoby. Nierzadko przyjeżdżają z miejscowości oddalonych o kilkadziesiąt, a bywa kilkaset kilometrów od Gliwic. Każda taka siostra czy brat kieruje za naszym wstawiennictwem indywidualne prośby do Pana, pragnąc, aby zostały wysłuchane.
We wrześniu ubiegłego roku, we współpracy z Domem Miłosierdzia i Wspólnotą Samarytanie, rozpoczęliśmy przygotowywanie nowych wstawienników do posługi, formacja trwała 10 miesięcy, do czerwca tego roku. Obecnie, po zakończeniu formacji, we Wspólnocie SNE służących tą formą modlitwy jest 30 osób, kapłanem diakonii jest ks. Jarosław Zawadzki.
Podczas modlitwy poddajemy się prowadzeniu Ducha Świętego, stajemy z wiarą w Bożą moc sprawczą, w ufności, że Bóg WSZYSTKO wie i uczyni to, co jest zgodne z Jego wolą. Modlitwa ta pozwala także nam zanurzyć się w Bożej miłości i doświadczyć jej w pełni. Często wzruszamy się, kiedy po łzach płynących z oczu osoby omadlanej, na jej twarzy pojawia się uśmiech, a serce napełnia pokojem. To posługa umacniająca nas, wstawienników, budująca wiarę, rozpalająca miłość i dobroć, ucząca wytrwałości i pokory. Dostajemy więcej, niż sami dajemy.
Dz 20,35:
We wszystkim pokazałem wam, że tak pracując trzeba wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: „Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu”.
Kontynuujemy też rozpoczętą 2 marca tego roku modlitwę o pokój w Ukrainie. Spotykamy się codziennie o godz. 21.00 na Skype, by przez 30 minut zanosić prośby do Pana o zakończenie wojny, przemianę serc ludzi decydujących o kontynuowaniu tego konfliktu. Inicjatywa ta, podjęta kilka dni po rozpoczęciu w lutym agresji Rosji na Ukrainę, miała z założenia trwać krótko, miesiąc, najwyżej do Świąt Wielkiej Nocy – a prowadzona jest do dnia dzisiejszego. Każdego wieczoru (czasem jest nas pięć osób, a bywa, że tylko dwie) odrywamy się od swoich zajęć, rezygnujemy z wolnego czasu i łączymy się, mając wciąż w sercu potrzebę powierzania Bogu udręczonego wojną narodu ukraińskiego, wierząc, że ta modlitwa połączona się z innymi zanoszonymi w różnych miejscach w Polsce i na świecie, zostanie wysłuchana. Modlimy się za obie strony konfliktu, tak za ofiary jak i sprawców zła, prosząc także Boga o nawrócenie Rosji i o pokój na całym świecie.
Łk 6, 27b-28:
Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają.
Magda Rajtor
