Strona GłównaDobre WinoŚwiadectwa i zdjęcia z rekolekcji małżeńskich (Cork)

Świadectwa i zdjęcia z rekolekcji małżeńskich (Cork)

Nietypowe walentynki, bo: przedłużone i rekolekcyjne ;). W dniach 14-15.02 w Cork miały miejsce rekolekcje małżeńskie, które poprowadzili Mariola i Heniek Nastulowie.

Mateusz

Otworzył umysł pomógł wpuścić Jezusa do serca i dużo szersze otworzenie się na wiarę i zaufanie w tym wszystkim. Na początku byłem dosyć mocno nastawiony na nie, że po co mi to i wogóle przechodziłem podczas kursu przez niechęci, agresję, odrzucenie, aż dotarło do mnie, że to jest to właśnie czego potrzebuje po czym ogarnął mnie spokój, zrozumienie, akceptacja, co również doprowadziło do mojej decyzji o zawarciu sakramentu małżeństwa, który odkładaliśmy już od dawna. Były chęci, ale brak czasu teraz po prostu trzeba zacząć działać i wierzyć i nie wątpić na żadnym kroku, bo Jezus na każdym kroku był jest i będzie ze mną.

Paulina

Dał mi spokój i pokój w sercu, odpowiedzi na pytania i cudownych ludzi, którzy idą z wiarą, którzy pomimo różnych przeżyć, historii, doświadczeń jednoczą się i chwalą Pana.

Małgorzata

Zrozumienie, że pomimo grzechu Jezus nadal jest w moim życiu.

Marzena

Wprowadził spokój serca. Nabyłam duuużo potrzebnej wiedzy. Moja wiara się pogłębiła.

Mateusz

Gdy zobaczyłem siebie w lustrze to uświadomiłem sobie, że Jezus mnie kocha nawet oraz gdy popełniam grzechy to też mnie kocha.

Julita

Kurs pozwolił mi otworzyć więcej moje serce, otrzymałam dużo wiedzy, ktorej nie byłam świadoma wcześniej i kurs pomógł mi podleniu (?) moja wiarę

Sylwia

Jezus w końcu wszedł do mojego serca, zostały mu drzwi otwarte ♥️ zrozumiałam, że Jezus nas kocha takimi jakimi jesteśmy.

Klaudia

Poczułam się wolna i oczyszczona, teraz już wiem że Bóg mnie kocha.

  1. Nie było mnie stać na kurs, a podczas niego „wygrałam” pieniądze dzięki którym mogłam za niego zapłacić.
  2. Bardzo mocno modliłam się o męża i na początku był bardzo zły i nie rozumiał tego, a w drugi dzień się nawrócił i Bóg zadziałał w jego życiu.
  3. Dzięki kursowi podjęliśmy krok, żeby wziąć ślub przed Bogiem, a nie tylko cywilny.
  4. Doznałam spoczynku w Duchu Świętym co było moim największym marzeniem.
  5. Dostałam piękne słowa, że teraz rozkwitał, dzięki Bogu i jego miłości

Chwała Panu. Amen

Ewa

Ten czas był mi i mojemu małżeństwu bardzo potrzebny. Otrzymałam bardzo wiele wskazówek i zobaczyłam co muszę odrzucić, jak wiele muszę zmienić, co należy poprawić i o co zadbać. Spojrzałam na moje małżeństwo i na mojego męża z wielką miłością. Jestem zapalona do pracy nad sobą i nad moim małżeństwem. Zrodziła się we mnie nadzieja i wiara, że może być jeszcze piękniej. Jestem wdzięczna Bogu za ten czas.

Jacek

Bardzo dobry kurs, profesjonalnie przygotowany z wieloma praktycznymi radami. Oparty na życiu i życiowych doświadczeniach. Poruszyły mnie ćwiczenia praktyczne, w których mogłem porozmawiać z żoną o moich i jej uczuciach, o tym co w niej jest dla mnie ważne, przypomnieć sobie co mnie zachwyciło w niej jeszcze za czasów chodzenia ze sobą i okazało się, że nadal to jest we mnie, ale trochę przykryte kurzem. Pod inną warstwą, ale jest i teraz wiem jak mogę ten ogień, który nas połączył podsycić na nowo. A problemy nie przywiązywać tyle niepotrzebnej uwagi, ale je rozwiązywać. Dziękuję za te wszystkie doświadczenia, praktyki i za to przypomnienie mi jak bardzo kocham moją żonę!

Daska

Wszystkie tematy były świetnie podjęte.

Dorota

Treści, które usłyszałam, nie były dla mnie nowością. Większość znałam i praktykuje jednak fajnie było sobie to przypomnieć i utrwalić. Zdaję sobie sprawę jak ważne tematy były poruszane i wiem jak odmieniły moje życie, gdy je zastosowałam lata temu. Msza święta była niesamowitym przeżyciem.

Ewa

To był piękny czas bliskości z moim mężem, na który zwykle nie znajdujemy czasu. Zaprosiłam go na te rekolekcje wiedząc, że znajdzie 1000 wymówek, ale ponieważ poznałam na innym kursie prowadzących zachęcałam męża na udział. Zdziwiłam się, że zgodził się dość łatwo. Potrzebowaliśmy tego czasu razem. Wielkie doświadczenie prowadzących ich niesamowita Boża mądrość sprawiły, że mąż po pierwszym dniu powiedział: „to była moja najlepsza randka walentynkowa w życiu!” Ja też tak poczułam, że mocno się zbliżyliśmy do siebie. Kolejny dzień przyniósł nowe narzędzia do budowania bliskości. Zaplanowaliśmy, zgodnie z sugestią prowadzących, kolejne randki i ufam, że Bóg wspomoże nas w budowaniu silnego związku dwóch kochających i szanującym się Dusz.

Dorota

Wspaniały czas, by usłyszeć głos Boga i ponownie uwierzyć, że On jest na tej drodze życia z nami. Małżeństwo z Bogiem na pierwszym miejscu zwycięża i ma moc trwać na mocy sakramentu i na mocy Bożego błogosławieństwa. Wspaniale doświadczyć Bożego działania, ale również wiadomości, które te rekolekcje przedstawiają w bardzo prosty i dla każdego zrozumiały sposób uskrzydlają i dodają wiedzy jak urozmaicić swoje małżeństwo. Dobre rady co robić, gdy teraz nie jest dobrze i jak sobie z tym poradzić mocny argument na budowanie relacji w małżeństwie pomimo problemów na różnej płaszczyźnie. Pomimo zabieganego wokół nas świata, który chce nas pochłonąć i pomimo wszystkich bliskich i przyjaciół, którzy są wokół nas czy przy nas najważniejsze jesteśmy zaraz po Bogu my! Bogu niech będą dzięki za waszą posługę i polecam te rekolekcje małżeństwom na każdym etapie a najbardziej tym, którzy są w kryzysie, by ponownie pomóc im znaleźć wspólny mianownik, by ponownie odkryli, że są jednym. Dziękuję Ci, Boże, za ten dar wiedzy i powiew Twojego ducha, który ożywia. Z wielką wiarą i nadzieją wracam do domu, że przed nami kolejny krok w przód w małżeństwie i to w dobrym kierunku. Najcenniejsze informacja dla mnie, że pracuję nad sobą i mogę ulepić i nadać nową wartość w sobie i to siebie mam przemieniać! Druga osoba może się przemieniać sama ja jej nie zmienię. Bardzo owocny czas, Bogu chwała!

Tomek

Kurs natchnął mnie do pracy nad konfliktem. Choć to niechciany gość w związku jednak będący nieodłączną jego częścią. Zainspirowała mnie również część nawiązująca do dzielenia się emocjami. Tam na pewno przyda mi się nieco pracy. Bardzo się cieszę, że mogliśmy wziąć udział w rekolekcjach dla par. Jest to zdecydowanie wartościowy czas!

Rafał

Bóg mnie dotknął. Dostałem dodatkowej mocy i konkretne narzędzia, którymi możemy się posługiwać w celu naprawy naszego małżeństwa. Prosta mapa drogowa małżeństwa ze wskazaniami opartymi na doświadczeniu życiowym a nie książkowym, pozwala nie błądzić a iść do celu. Nasze małżeństwo to ciąg nieustających kłótni i pretensji, gdzie jedna strona kieruje zmianą drugiej. Poznałem na tych rekolekcjach zasady, którymi należy się kierować i jednocześnie utwierdzenie się w przekonaniu o tym, że to co wyniosłem z czasu pracy nad sobą, ma rację bytu, choć były już momenty gdzie przestawałem w to wierzyć i jednocześnie czułem się winny. W sobotę rano nie miałem planu rekolekcji i przyjechałem godzinę za wcześnie. Chciałem wracać do domu, bo przecież tyle roboty jest. Bóg zechciał bym był. Jestem bardzo wdzięczny, że dzięki pewnej osobie zostałem i zaczekałem. Plan był, że będę uczestniczył sam, a finalnie uczestniczyła też moja żona z łóżka szpitalnego i to w aktywny sposób😊. Nie spodziewałem się tego, ale zrozumiałem jak szybko beznadzieja może przerodzić się w nowe możliwości. Odzyskiwałem tu na nowo chęć walki o nasze małżeństwo, ale już na równych zasadach, gdzie każde z nas pracuje nad sobą, aby wspólnie osiągnąć szczęście i finalnie zbawienie. Jestem wdzięczny Bogu i osobom, które przyczyniły się do tego, że mogłem tu być.