Strona GłównaDobre WinoŚwiadectwa i zdjęcia z kursu Nowe Życie (Góra św. Anny)

Świadectwa i zdjęcia z kursu Nowe Życie (Góra św. Anny)

W dniach 30.01-01.02.2026r. odbyły się dwa kursy Nowe Życie prowadzone przez naszą wspólnotę. Jeden w Haderslev w Danii, drugi na Górze św. Anny w ramach rekolekcji Jezus Żyje. Poniżej kilka świadectw i zdjęć ze wzgórza annogórskiego:

Kinga

Na tym kursie poczułam ogromną miłość i wsparcie Boga.

Doświadczyłam ogromnej miłości Boga, który podnosi mnie kiedy myślałam, że nie dam rady. W moim bólu, który czuję, mówi do mnie po cichu: „Nie martw się córeczko, Ja jestem z Tobą”. Dzięki temu kursowi wychodzę otulona miłością Bożą i wiem, że On zawsze jest ze mną. Nie obiecuje, że będzie jak ja sobie wymarzyłam, ale obiecuje, że zawsze będzie ze mną i w tych trudnościach mnie podnosi i idzie razem ze mną.

Sonia

W sobotę na wieczornym uwielbieniu poczułam ból w sercu z powodu osamotnienia w moim wczesnym macierzyństwie. Wróciły wszystkie smutne wspomnienia, które myślałam, że już nie mam w sobie. W niedzielę na spotkaniu, gdy modliliśmy się o przyjście Ducha Świętego, mury pękły i poczułam się wolna.

Klara

Doświadczyłam Wielkiej Miłości Boga.

Pękło we mnie uczucie lęku, strachu przed przyszłością. Wiem, że Pan Bóg jest kochającym, troszczącym się o nas Ojcem. Oddaje się Jemu na zawsze. „Jezu Ty się tym zajmij”.

Agnieszka

Doświadczyłam przebaczenia i spokoju zaopiekowania <3 mojej nienarodzonej córeczki Anielli – Jest z Jezusem czuje to.

Doświadczyłam ciepła, odwagi, bliskości i upewniłam się, że mój dar śpiewu jest wystarczający. Chce służyć moim głosem w głoszeniu i uwielbieniu Pana. Rozwijać się w formacji – służyć całą sobą.

Joanna

Zamknęłam trudny rozdział mojego życia, który – żylam w przekonaniu – że jest nie do zamknięcia mimo spowiedzi. Nie wierzyłam i nie ufałam Bogu, że mi wybaczył. Czuje że odrodziłam się jako nowa JA. Oddałam się Bogu – całe swoje życie.

Edyta

Bóg dał mi doświadczyć, że Słowo Jezus ma Moc i Potęgę.

Doświadczyłam, że ludzie żyjący z Bogiem, Jezusem, którzy są w tej wspólnocie są szczerzy, prawdziwi, życzliwi, bo żyją Bogiem. Dało mi to wiarę, wzmocnienie, że też tak chcę żyć z Jezusem.

Jan

Wzruszenie podczas pobytu tutaj. 

Widziałem siebie w historiach, opowieściach; bardziej poczułem miłość i troskę rodziców. Nie żałuję pobytu tutaj, mimo, że miesiąc temu w ogóle byłem niechętny. Na propozycję żony byłem nieprzekonany w pierwszej chwili i pomyślałem, że to nie dla mnie (głupota).

Poczułem bliskość.

Weronika Ewa

Przeżycia w trakcie tych rekolekcji „Nowe życie” były głęboko uduchowione. Zbliżyły nas do Słowa Bożego i bliższej relacji z Nim. Dostarczyły […] podjęcia decyzji co do dalszego mojego życia…

Renata

Żywego doświadczenia i prowadzenia Boga. Więcej Łask.

Paweł

Doświadczyłem, żywego Kościoła we wspólnocie.

Przez nauczania prowadzących „namacalnie” dało się czuć jak Bóg przemawiał.

Marta

Doświadczyłam na tym kursie tego, że Bóg działa, poprzez Ducha Świętego. Nosiłam urazę w sercu i czuję, że przebaczenie uzdrawia.

Bóg dał mi doświadczyć oczyszczenia ze złych emocji. Ludzie, którzy mają Boga w sobie, są pełni ciepła, miłości. Czuję że mogę lepiej kochać i rozumieć Boga. Potrafię wsłuchać się w Boży Plan. Przyjmuje wszystko co musiałam doświadczyć. Mam raka piersi, ale wiem że dzięki temu czuję, że zmieniłam swoje życie. To dzięki Tobie Boże staje się lepszym człowiekiem.

Marek

Chyba odnalazłem Boga przez prezent […]. „Nie lękaj się, bo jestem z Tobą”.

Doświadczyłem spokoju Ducha, jakiejś większej głębi. Radości. Poprzez pewien element kursu, który dotarł do mnie poprostu tak na 100%.

Inga 20 lat

Najważniejszym doświadczeniem tego kursu była modlitwa wstawiennicza z udziałem całego Kościoła umacnia poczucie wspólnoty, pomaga poczuć się komfortowo wśród innych wierzących.

Bóg na tym kursie zabrał ciężar dnia codziennego i dał na nowo Ducha żywego działania.

Grzegorz 27

Poczułem Ducha jak otacza mnie białym światłem i ciepłem.

Na tym kursie doświadczyłem Miłości, przyjaźni, dobrej energii. Super atmosfery wielu pozytywnych ludzi. Doświadczyłem Ducha Świętego, który przyszedł do mnie, bo Go zaprosiłem i pozwoliłem Mu na to, aby był we mnie. Poczułem Ducha jak otacza mnie białym światłem i ciepłem.

Krzysiek 37 lat

Doświadczyłem obecności Ducha Świętego, czułem jak napełnia mnie swoją mocą. Zesłał mi też właściwe osoby, z którymi mogłem porozmawiać

Podczas modlitwy wstawienniczka przekazała mi słowo poznania, które było bardzo osobiste i mnie podbudowało.