Wróciliśmy z Kielc, ale to, czego doświadczyliśmy podczas kursu Emaus, zostaje z nami na dłużej! ❤️
To był wyjątkowy czas spotkania z Jezusem, odkrywania na nowo mocy Jego Słowa i budowania wspólnoty. Były rozmowy, modlitwa, radość i chwile, w których mogliśmy po prostu zatrzymać się i pozwolić, by Bóg działał w naszych sercach przez Swoje Słowo. Każdy z Nas był w procesie – podróży przede wszystkim z Emaus do Jerozolimy. Wyjechaliśmy bogatsi nie tylko o nowe doświadczenia, ale przede wszystkim o to, co Pan chciał nam pokazać przez swoje Słowo i przez drugiego człowieka.
Do Kielc pojechaliśmy świetną, zaangażowaną ekipą, z ks. Jarkiem na czele! Towarzyszyli nam również Gosia, Patrycja, Krzysiek i Kuba, a naszą ekipę domknęła Dorota – liderka lokalnej wspólnoty. Każdy wniósł coś swojego, a razem mogliśmy przeżyć ten czas w prawdziwie wspólnotowym duchu.
Ale Emaus to nie tylko wspomnienia. To także pytanie, które zostaje z nami po powrocie: czy pozwalam, żeby Słowo Boże naprawdę zmieniało moje życie? Czy słucham Jezusa również wtedy, gdy wracam do codziennych obowiązków, pracy i zwykłych spraw?
Właśnie z takim doświadczeniem wracamy do Gliwic. Z wdzięcznością za to, co już się wydarzyło, i z otwartością na to, co jeszcze przed nami.
Serdecznie dziękujemy ks. Marianowi za ogromną życzliwość, wsparcie i gościnę, a szczególnie za nocleg! Dobrze wiedzieć, że na drodze ewangelizacji spotykamy ludzi, na których możemy liczyć.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli częścią tego czasu – organizatorom, uczestnikom i każdemu, kto wspierał nas modlitwą.
Zapraszamy do zapoznania się ze świadectwami uczestników oraz obejrzenia galerii zdjęć
Łukasz Kukier – dyrektor kursu – Bogu niech będą dzięki!
Poniżej świadectwa z tego czasu. Uczestnicy odpowiadali na pytanie:
1) Co było dla Ciebie najcenniejszym doświadczeniem tego zjazdu i co zamierzasz zrobić z tym doświadczeniem?
Doświadczenie wspólnoty, podążania za Słowem Bożym. Radość że Bóg mówi do mnie, konkretnie z miłością. Pragnę rozważać Słowo Boże
– Ewa
Myślę że Bóg powołuje mnie do ewangelizacji. Najcenniejsze dla mnie było doświadczenie głębi przenikania słowa Bożego w moim sercu oraz agape we wspólnocie. Bog przyprowadził/zaprosił mnie do doświadczenia Bożej miłości i mądrości oraz prowadzenia na drodze życia. Późno zdecydowałam się na ten kurs po doświadczeniu i zapytaniu Boga w adoracji w ciszy przed najświętszym sakramentem ,który przyprowadził mnie na kurs Emaus mówiąc w głębi serca bądź moim światłem, chcę żebyś była narzędziem w moich rękach. Zostało to potwierdzone przez Słowo które dostałam już na wejściu na kurs potem praca ze Słowem Bożym noc i Słowo samego Boga prowadziło mnie przez cały ten czas. Bogu niech będą dzięki za tą łaskę doświadczenia Słowa które jak ogień i miecz przenika serce dziękuję dobremu Bogu za ten wspaniały czas i radość w sercu .chwala Panu.
– Anna
Prosta prawda o tym jak Słowo jest istotne i porównanie do mszy świętej. Mocny początek kursu który został bardzo mocno w pamięci oraz pierwsza konferencja i pokazanie jak Jezus przejmuje inicjatywę. Powiązanie tego z naszymi sytuacjami w życiu. Po kursie chciałbym zmienić kilka nawyków dotyczących czytania Słowa, podejścia do niego i relacji z nim. Spróbować przekazać dalej dzieciom kluczowe myśli poprzez świadectwo.
– Piotr
Naistotniejsza była dla mnie kwestią ważności Słowa Bożego w życiu każdego wierzącego oraz sposoby modlitwy Słowem. Jak istotne jest w wzrastaniu duchowym formacja Bożym Słowem. Pragnę po kursie Regularnie formować się Słowem Bozym.
– Marcelina
Ukochanie Pisma Świętego jako prawdziwego Słowa Jezusa do mnie. I nie rozstawienie się z nim. Zamierzam wcielić w życie 15 minut na początku dnia i czytać Słowo Boże na głos.
– Paulina
Słuchaj Izraelu. Te słowa pracują we mnie. Słuchać Słowa Bożego. Nie tylko czytać ale słuchać. Czytać na głos aby Je słyszeć.
– Sylwia
Najcenniejsze co wziąłem to postanowienie, aby codzienne czytanie na głos i rozważanie Słowa oraz walczyć z moim lenistwem
– Albert
Głębokim doświadczeniem dla mnie było Poznanie Jezusa w Słowie -teraz wiem co to znaczy. Chcę żyć Słowem Bożym i próbować dzielić się tym z innymi (nie tylko Bliskimi)
– Iwona








