W dniach 3–4 października w Eindhoven i Helmond w Holandii odbyły się rekolekcje dla małżeństw „Razem bliżej Boga”, w których uczestniczyły również pary narzeczonych przygotowujące się do sakramentu małżeństwa. Spotkanie miało charakter warsztatowo-konferencyjny i stało się okazją do pogłębienia relacji, refleksji oraz odkrywania Bożego działania w codziennym życiu małżeńskim.
Wspaniałe zaplecze i serdeczną gościnność zapewnili Justyna i Jarek Witkowscy, we współpracy z księdzem proboszczem Krzysztofem Obiedzińskim. Rekolekcje zgromadziły nie tylko członków wspólnoty Światło Chrystusa Eindhoven, ale także osoby spoza niej, w tym małżeństwo z Niemiec.
Szczególnie poruszająca była determinacja jednego z uczestników – Holendra, który za pomocą tłumacza w telefonie na bieżąco przekładał konferencje, aby móc w pełni uczestniczyć w rekolekcjach razem ze swoją narzeczoną. ❤️
Budujące było również spotkanie małżeństw z różnym stażem – od tych, które dopiero rozpoczynają wspólną drogę, po te, które mają za sobą wiele lat życia razem. Ich obecność i świadectwa pokazywały, jak na różnych etapach małżeństwa można wzajemnie się wspierać i umacniać w wierze.
Prowadzący rekolekcje, Mariola i Heniek, wrócili z Holandii głęboko poruszeni i umocnieni. Gościnność, gorliwość uczestników oraz świadectwa tego, co Bóg uczynił w ich małżeństwach podczas tych dni, były dla nich niezwykłym doświadczeniem.
Dziękujemy za ten wspólny czas, otwarte serca i świadectwo, że Bóg nieustannie działa w małżeństwach – niezależnie od stażu, miejsca zamieszkania czy języka. 🙏
- Co Cię najbardziej dotknęło w czasie tych rekolekcji?
- Do czego poczułaś/poczułeś się zachęcony przez Boga?
- Jakie decyzje podjęłaś/podjąłeś, by poprawić bliskość Waszego małżeństwa?
Poniżej świadectwa z tego czasu :).
- Modlitwa rozpoczynająca spotkanie w niedzielę.
- Do bycia wytrwałą w tym co już dawno mi Bóg powiedział i jednocześnie to jak cudownego mam męża i skupienie się na nim.
- Podjąć trud pracy najpierw nad sobą.
- Miłość.
- Nad zmianą swojego zachowania w stosunku do męża.
- Patrzeć na potrzeby drugiej osoby.
- Szczerość, prostota w przekazywaniu tresci, otwartość.
- Do dbania o małżeństwo, relacji, pokory.
- Zaczęłam od siebie. Mam teraz wiecej pokory w sobie.
- Nadzieja w walce o przetrwanie naszego małżeństwa.
- O trwanie i oddawanie Bogu wszystkiego z wdzięcznością.
- Wspólna modlitwa i praca nad cierpliwością.
- To był piękny czas dla mnie. Zrozumiałam wiele rzeczy i dostałam odpowiedź. Zrozumiałam języki miłości co jest ważne dla mnie, a co dla mojego męża.
- Poczułam w sercu, że najpierw musze zacząć od siebie.
- Starać się spędzać więcej czasu razem, rozmawiać.
- Świadectwo prowadzących.
Uświadomienie sobie niedoskonałości w naszym małżeństwie pomimo ponad 39 lat pożycia. - Do codziennej modlitwy wspólnej oraz zmian w postępowaniu i nie utraty nadziei.
- Dostosowania się do rad i robienia wszystkiego z miłością i pomocną Bożą.
- Szczęście, to że mogę być tutaj z moim mężem. Odświeżenie treści a niektóre jakbym słyszała pierwszy raz. Weryfikacja w którym miejscu jesteśmy dzisiaj jako małżeństwo, która to pora roku.
- Do wytrwania w służebnej Miłości.
- Cieszę się, że usłyszałam pragnienia okazywania miłości mojemu męzowi i zamierzam je wdrożyć.
- Starania się organizatorów, aby umożliwić nam uczestnictwo w rekolekcjach gdy napotykaliśmy przeszkody.
- Do wyrażania mojej miłości do żony w jej językach miłości.
- Więcej czasu na głębsze rozmowy.
- Świadectwo, 5 języków miłości, pory roku, ćwiczenia z małżonkiem.
- Aby dać mężowi szansę na polepszanie się, gdyż chciałam już zakończyć swoje małżeństwo nie dawałam rady, ale po tym kursie postanowiłam dać szansę dla nas, dla naszej rodziny.
- Częstsza komunikacja, jak najwięcej wspólnego czasu, słuchanie to co jest dla niego najważniejsze a przede wszystkim umiejętność przebaczenia i miłości . Dziękuję za tak wspaniałe i na pewno jak dla nas potrzebne rekolekcje małżeńskie. Zapraszamy częściej do Helmond ❤️🙏
- Świadectwo prowadzących było bardzo poruszające i inspirujące.
Oprócz tego, przypomnienie, że małżeństwo to ciągła praca nad soba, świadomość tego, że się zmieniamy i jak reagujemy na zmiany małżonka. - Do tego, aby nieustannie pracować nad soba, aby nie zniechęcać się niepowodzeniami, aby zwracać się do Boga i pamiętać o Jego obecności w naszym związku.
- Wprowadzać małe kroki, ale codziennie i konsekwentnie. Dbać o relacje, starać się, bardziej zauważać potrzeby małżonka, ale też lepiej się komunikować, nazywać własne potrzeby, emocje w jasny sposób, nie oczekiwać, aby druga strona się domyślała.
- Świadectwo tego, że pomimo trudności w domach rodzinnych i czasem braku przykładu w Bogu możemy napisać swoją historię.
- Do tego, by zapraszać Boga do każdej sfery małżeństwa jeszcze bardziej, ponieważ On chce nas prowadzić. Przekonaliśmy się jak wiele Bóg już posklejał swoją miłością. Jak wiele pozmieniał. Dziękować i uwielbiać razem.
- Słuchać bardziej i widzieć głębiej. Nie radzić na siłę czasem po prostu być.
- Jak proste są sposoby na to, żeby zauważać potrzeby naszych współmałżonków, jak oczywiste.
I jak ważne są rozmowy o naszych uczuciach. - Do modlitwy, do pracy nad sobą, aby być jeszcze bliżej.
- Jesteśmy blisko siebie i zrobię wszystko, aby to się nie zmieniło, będę pielęgnować tę relację.
- Sposób wyrażania uczuć. Mówienie o uczuciach. Modlitwa z żoną.
- Do rozpoczęcia modlitwy z żoną.
- Postaram się o modlitwę z żoną. O dawanie drobnych prezentów.
- Doświadczenie małżeństwa, które prowadziło rekolekcje było bardzo inspirujące. Dotknęło mnie uświadomienie sobie tego jak ważne jest robienie tych prostych małych rzeczy w małżeństwie i jaki wpływ one mają na jakość małżeństwa. Bardzo mnie dotknęło osobiste świadectwo, które na końcu zostało wypowiedziane.
- Do bardziej zauważenia mojej żony i robienia dla niej rzeczy, które są dla niej ważne, nawet jak ja ich niecierpię robić. Do rozmów z nią dawania jej komplementów i słuchania z pełną uwagą.
- Zauważać żonę bardziej, rozmawiać z nią szczerze, znając sobie dla niej szczególny czas i traktować ją poważnie jak coś chce mi powiedzieć i nie lekceważyć.
- Jak bardzo sa ważne języki miłości.
- Do wdrażania ich w nasze życie rodzinne.
- Kochać, być cierpliwa, bardziej słuchać siebie i męża.
- Świadectwo życia.
- Do pozostania otwartym.
- Trwać w dobrym.
- Umocniłam się w tym, że Bóg jest miłością i przychodzi przez męża.
- Refleksja nad naszym małżeństwem, nad obfitością łask w naszym życiu, nad obecnością Boga w naszym życiu.
- Wspólna modlitwa – bez skrępowania i z otwartością.
- Uświadomiłem sobie jakim jestem szczęśliwym człowiekiem.
- Do odnowienia relacji z Bogiem a następnie z Żoną.
- Zdecydowałem się na szczerość i prawdziwą rozmowę.
- Bliskość Boga.
- Do polepszenia relacji z żoną.
- Poświęcenie większej uwagi drugiej osobie spędzanie wolnego czasu i wspólnych rozmów.
- .
- Do słuchania Żony kiedy bardziej potrzebuję mojej uwagi i bliskości.
- Więcej czasu spędzać we dwoje.
- Świadectwo prowadzących oraz sposób prowadzenia rekolekcji oraz wspierania się w tym.
- Do odbudowy Naszego małżeństwa.
- Podjęłem decyzję spędzania więcej czasu i częstrzych rozmów z moją żoną.
- Że wiara i miłość mogą przejść tak trudną drogę , że ufać Bogu i trwać aż przyjdzie na to czas.
- Do miłości, wiary, do nie poddawania się w czekaniu co jest dla mnie trudne czasami.
- Wciąż kochać i czuwać.
- Najbardziej dotknęło mnie uświadomienie sobie jak łatwo w codziennym życiu można się od siebie oddalić, nawet kiedy bardzo się kochamy. Praca, obowiązki, zmęczenie i różne problemy sprawiają, że czasami brakuje nam czasu na zwykłą rozmowę, bliskość i bycie naprawdę razem. Te rekolekcje przypomniały mi, że o małżeństwo trzeba świadomie dbać i że nie można traktować wzajemnej bliskości jako czegoś oczywistego.
- Poczułam się zachęcona przede wszystkim do tego, żeby bardziej ufać Bogu i zapraszać Go do naszego małżeństwa i codziennego życia. Do większej cierpliwości, uważności na męża i do tego, żeby częściej zatrzymać się i naprawdę go słuchać, zamiast skupiać się tylko na swoich problemach i obowiązkach. Poczułam też, że warto oddawać Bogu nasze troski i pozwolić Mu działać, zamiast próbować wszystko sama kontrolować.
- Postanowiłam bardziej świadomie dbać o nasz wspólny czas – nawet jeśli jest go niewiele. Chcę częściej rozmawiać z mężem nie tylko o obowiązkach i problemach, ale również o nas, naszych uczuciach, planach i marzeniach. Chcę też bardziej doceniać małe gesty, okazywać mu miłość i pamiętać, że bliskość buduje się każdego dnia, poprzez rozmowę, dotyk, czułość, wspólną modlitwę i zwykłe bycie razem. Chcę również mniej skupiać się na tym, co mogłoby być lepiej, a bardziej zauważać i doceniać to, co już mamy.
