„Milszy uchu dźwięk zerwanej cięciwy niźli nigdy nienapięty łuk”

Spotkałam dziś znajomą, też singielkę. Dawno się nie widziałyśmy, więc każda próbowała delikatnie wybadać, czy ta druga już kogoś ma. Okazało się, że obydwie jeszcze nie. Trochę ponarzekałyśmy na los singielki.

Po chwili zauważyłam jednak, że Ola chyba już nie wierzy w to, że spełni się jej marzenie o małżeństwie. Postanowiłam podtrzymać ją na duchu. Opowiedziałam o książce Clouda, „Całym jabłku”, portalach randkowych, szybkich randkach itd. Próbowałam ją zachęcić, zaproponować wsparcie. 

Chwilę później tego pożałowałam… 

Dowiedziałam się, że jestem zdesperowana, wyrzekłam się swoich marzeń o romantycznej miłości i księciu na białym koniu. Według Oli dziewczyna nie powinna „latać za chłopakami”, a znalezienie miłości nie jest jakimś zadaniem do wykonania – to dzieje się samo. Próbowałam jej zasugerować, że do tej pory takie myślenie niewiele jej pomogło. Uznała, że widocznie miłość nie jest jej pisana… A tak w ogóle to ona nie ma czasu na takie głupstwa. Ciągłe randkowanie to strata czasu…

Bezradność i brak wpływu na własne życie – tak mogłabym skwitować jej postawę. Czy naprawdę jej to odpowiada? Czy to postawa obronna? Wydaje mi się, że za tym wszystkim kryje się lęk przed podjęciem ryzyka. 

Jak mogę pomóc? Czy w ogóle mogę pomóc? Pewnie nie. Każda singielka musi sama odnaleźć swoją drogę. To nie jest łatwe. Każda z nas czuje, że ta sytuacja nie powinna mieć miejsca, że znalazłyśmy się w miejscu, w którym nigdy nie chciałyśmy się znaleźć. Miało być łatwiej, naturalniej, normalniej. Jak w bajce. Ale nie jest. I od nas zależy tylko to, w jaki sposób spróbujemy poradzić sobie z tą sytuacją.

Ja chcę powalczyć, nawet jeśli znów przegram. Ktoś kiedyś powiedział: „Milszy uchu dźwięk zerwanej cięciwy niźli nigdy nienapięty łuk”. Będę więc napinać ten łuk, dopóki mi starczy sił. 

Dobre Wino
Marta

Oddzielająca szyba

Moim doświadczeniem duchowym ostatniego czasu jest gruba szklana ściana. Coś jak w niektórych limuzynach w amerykańskich filmach. Wbrew może pierwszym skojarzeniom to jest doświadczenie bardzo

Czytaj całość »
Dobre Wino
ks. Jarek

Sekwencja o Duchu Świętym

W tym roku  modliłem się w czasie nowenny (i zachęcałem innych) tekstem Sekwencji o Duchu Świętym. Modliłem się śpiewając, no bo wiadomo: „kto śpiewa…”. Ale

Czytaj całość »