Świadectwa i zdjęcia z rekolekcji Pieśń nad Pieśniami

Przez dwa dni 26 osób uczestniczyło w rekolekcjach, których tematem była prawda o miłości zawarta w Pieśni nad Pieśniami. Rekolekcje prowadził dobrze znany kapucyn ojciec Ksawery Knotz. Czas był wyjątkowy, bo pośród tego niepokoju i bólu płynącego z Ukrainy, udało nam się zatrzymać, by móc usłyszeć Miłość i napełnić się nią. Można zapytać, ale po co? w takim czasie? Nie lepiej zając się jakąś pomocą? Jednak trzeba nam jedno czynić i drugiego nie zaniedbywać (por Łk 11,42). Nasze małżeństwa mają być lepsze, by świat był lepszy. Poprosiliśmy uczestników, by napisali krótkie świadectwo, odpowiadając na pytanie –„Co Bóg uczynił dla Ciebie w tym czasie rekolekcyjnym?” Poniżej są świadectwa odpowiadające na to pytanie.

Bardzo polecam rekolekcje Pieśń nad Pieśniami”. Był to piękny czas spotkania intymnego z Panem Bogiem i Mężem, gdzie odczułam ogromną czułość Męża, wyczekiwaną i upragnioną, oraz wzruszającą bliskość Pana Jezusa. Odkryłam ponownie razem z Mężem problemy do rozwiązania, które czekają na nas po powrocie do domu. Chcę wierzyć, że z Bogiem uda nam się przezwyciężyć naszą niemoc i łzy, które nie pozwalają w pełni i szczerze powiedzieć mi, że jestem szczęśliwa w naszym małżeństwie. Poznałam też, jak silne wrażenia daje w spotkaniu z  Mężem każdy ze zmysłów, jeżeli się na tylko pozwoli i skupi.

Anastazja

Podczas tych dwóch dni przypomniałam sobie pewne ważne dla małżeństwa treści, o których już bardzo dawno nie myślałam. Pewne obszary potrzebują przebaczenia, aby na nowo zjednoczyć się z Bogiem. Spojrzałam na mojego męża oczami Pana Boga, bez osądzania. Za to chwała Panu.

Gosia

To był czas spojrzenia w nasze terytoria, tam gdzie niedomagam ja, my. Zobaczyłem teren otwarcia się na siebie, braki zmysłowe. Zobaczyłem gdzie potrzebuję „nawodnienia”, moje braki w seksualności. Dziękuję, że je widzę i że dałem sobie szansę na spotkanie Boga w sobie i mojej żonie. To była prawdziwa komunia sakramentalna.

Mariusz

To był cudowny czas. Treści każdej konferencji, czas medytacji oraz dialogi z mężem, były otwieraniem się na działanie miłości Boga. Przeżyty czas pozwolił mi zupełnie inaczej spojrzeć na relacje z Bogiem, poprzez budowanie relacji z mężem i przez pryzmat naszej seksualności. Bóg zapłać Ojcu za słowa, które pokazują Boże prawdy w prosty i ludzki sposób.

Ania

Na tych rekolekcjach dowiedziałem się, że Bóg jest obecny w naszym związku, w naszej cielesności, zmysłach. Zrozumiałem również, że można wielbić Boga we wzajemnych relacjach z żoną. Kochając się wzajemnie, kochamy Boga. Czas rekolekcji zmienił moje spojrzenie na nasz związek i na moją żonę. Myślę, że uprościł moje spojrzenie na małżeństwo. Bóg na powrót sprawił, że ujrzałem w żonie prawdziwą partnerkę, o którą mam ciągle dbać i pielęgnować.

Wiesiek

Rekolekcje były czasem wspólnie spędzonym z Mężem na przedyskutowaniu różnych naszych problemów dotyczących naszej relacji. Droga szła przez kłótnie, obwiniania i trudne emocje. Ostatecznie oddaliśmy to Bogu i udało się ochłonąć. Postanowiliśmy zająć się 2 najważniejszymi sprawami i ufam, że Bóg nam w tym dopomoże i doprowadzi do umocnienia naszej więzi.

PS. Pomimo, że jestem 5 lat we wspólnocie, to pierwszy raz słyszałam o tym tak dosłownie, że Bóg jest w naszych czułościach, seksualności, spojrzeniach i ogólnie w więzi. Dziękuję.

Ania

Na tych rekolekcjach Pan Bóg otworzył mi oczy i zobaczyłam mojego męża oczami z czasów naszego narzeczeństwa. Powtórnie się nim zachwyciłam, dostrzegłam jego niesamowitą atrakcyjność fizyczną a poprzez otwartość w dialogu, Pan pozwolił mi na powrót dostrzec piękno jego duszy. Zakochałam się w nim na nowo i fizycznie i emocjonalnie.

Mariola

Miałem chwilę, żeby porozmawiać z żoną  bez dzieci.

xxx

Dziękuję Bogu za ten piękny czas spędzony na rekolekcjach „Pieśń nad Pieśniami”. Za to, że poczułam się jak prawdziwa Jego oblubienica – kochana. Dziękuję, za pokazanie intymności jaką mogę z Nim przeżywać, czy to w małżeństwie będąc blisko męża, czy to w przyjmowaniu Komunii św., i w modlitwie. Chwała Panu.

Ania

Zobaczyłam, że okazywanie sobie nawzajem fizycznej bliskości, ma ogromną wartość w budowaniu więzi małżeńskiej. Jest to obszar przez który Bóg objawia swoją moc i czułą miłość do człowieka.

Gosia

Pieśń nad Pieśniami. Chrystus – kobieta – mężczyzna. Razem? Osobno? WSPÓLNIE!!!

Czytelnie, z wiedzą i mądrością wytłumaczone tematy dotyczące poznania treści PnP i myśli. Piękny czas!! Żałuję tylko, że byłam tu sam, moja połówka została w domu. Dom wspólny dlatego mam nadzieję, że TA wspólnota przed nami. Mam nadzieję w Chrystusie.

Anna Jadwiga

JESTEŚMY STARYM, DOBRYM, MAŁŻEŃSTWEM , m.in. dlatego, że Bóg postawił księdza na naszej drodze życia. DZIĘKUJEMY! Taki czas pozwala na nowo to sobie uświadamiać, by móc to docenić.

Paweł i Magda

Bóg otworzył mi oczy na potrzeby męża. Do tej pory nasze życie było skoncentrowane na moich traumach. Nie umiałam odciąć matki od naszego małżeństwa. W modlitwie oddania „jej tronu” Jezusowi, wyznałam że jedyny słuszny układ to JEZUS – MĄŻJA.

Usłyszałam wiele słów od męża, na które nie byłam głucha. Uczyniliśmy krok w kierunku radości z seksu i czerpania przyjemności z życia. Gdyby nie te rekolekcje, nie porozmawialibyśmy na te tematy – na co dzień od nich uciekamy. Dziękuję.

Kasia

Podczas tych rekolekcji Bóg otworzył moje serce na bliższą relację z moją żoną. Poprzez trudną i wymagającą rozmowę, pozwolił dotknąć spraw które były głęboko ukryte w naszych sercach, a teraz wyszły na wierzch. Mogliśmy o tym porozmawiać, przeżywać oraz wspólnie zmagać się z naszymi trudnymi emocjami. Ostatniego dnia rekolekcji poczuliśmy, że bardziej otwieramy się na siebie oraz, że chcemy bardziej świadomie przeżywać naszą bliskość z Bogiem oraz wspólnie budować naszą relację poprzez staranie się o tę drugą osobę.

Xx

  1. Zmysły – zapach, dotyk, wzrok – jak ważne są zmysły w zbliżaniu się do żony; szczególnie zapach.
  2. Dialogi z żoną – piękny czas.
  3. Otwarł moje oczy – seks w małżeństwie nie może być na ostatnim planie (II/III)
  4. Dobre posiłki 

Marek

Do PnP sięgałam wiele razy. Nigdy jako żona. Zrodziło się we mnie pragnienie, żeby obudzić sakrament małżeństwa. Pragnienie by zaprosić Chrystusa do naszej intymności. Bo relacja z mężem to dla mnie najbardziej intymna relacja. Z Bogiem też. Ten czas rekolekcji przypomniał mi, że moje małżeństwo to nie związek dwóch osób, tylko trójkąt BÓG – MĄŻ – ŻONA.

I muszę pielęgnować tę relację. 

Angelika

Widzę, że takie kursy jak ten, dobrze wpływają na nasze małżeństwo. Tu i  teraz. Możemy pobyć razem, pośmiać się, pozaczepiać. Powoli ale konsekwentnie, Bóg buduje we mnie świadomość, że razem mamy szczególną wartość w Jego oczach. Zmienia się we mnie obraz żony, ale to już czas pokaże jak to wpływa na moje życie.

Marcin Maksymilian

Dziękuję Bogu za kolejne doświadczenie Jego miłości, bardzo wzruszające i emocjonalne. Rekolekcje te pokazały mi też pewien kierunek postępowania i odpowiedziały na pragnienie bycia lepszą żoną dla swojego męża. Bardzo poruszyła mnie interpretacja Słowa Bożego z PnP, że Bóg tak bardzo mnie pragnie jak młodzieniec swej ukochanej. Pytanie jak ja odpowiadam Bogu na Jego pragnienie. Bardzo dziękuję za te rekolekcje. ☺

G

Bardzo zbliżający czas dla nas jako męża i żony. Wspólny, ciepły czas, randka – na wagę złota przy trójce dzieci. Odkrywanie seksualności w dobrym też fizycznym wymiarze.

Irenka

Jestem wdzięczna za ten czas, za możliwość wysłuchania treści, o których na co dzień nie mam możliwości porozmawiać. Oddaje swoje życie Bogu, lecz sfera intymności zawsze była gdzieś na boku i zamykała się do przekazywania życia. Dodatkowo fakt, że usłyszałam to z ust kapłana, spowodował że do pewnych „zakazów” podchodzę inaczej. Mimo, że nie jestem w związku, wiem że Bóg daje mi swoje błogosławieństwo na to abym kiedyś wchodząc w relacje nie musiała martwić się o swoją cielesność, że właśnie taką mnie stworzył i ubogacił moje ciało duchem. Zupełnie inaczej wybrzmiewa „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”.

Aga

Dziękuję za możliwość wzrostu i zmiany. Za czas spędzony we wspólnocie. Za poznanie ludzi podobnych do mnie. Za możliwość rozmowy z żoną. Za przełamywanie barier wstydu w komunikacji z żoną. Za wyrażanie i poznawanie potrzeb w małżeństwie. 

Łukasz

Dobre Wino
Bogdan

Jakiś mnich?

Przypadkowo trafiłem dziś do kościoła św. Marka w Kelsterbach koło Frankfurtu. Podczas mszy świętej odczytano tylko pierwsze czytanie i Ewangelię bez psalmu, który też pominięto.

Czytaj całość »
Dobre Wino
Marta

Tęsknota

„Anioł poprowadził mnie ku bramie, która skierowana jest na wschód. I oto chwała Boga Izraela przyszła od wschodu, a głos Jego był jak szum wielu

Czytaj całość »
Dobre Wino
Iwona

Poszukiwanie mądrości

„Mistrzu, trudziliśmy się przez całą noc i nic nie złowiliśmy. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci.” (Łk 5,5) Szymon Piotr znał dobrze swój fach. Wiedział,

Czytaj całość »