Jakiś mnich?

Przypadkowo trafiłem dziś do kościoła św. Marka w Kelsterbach koło Frankfurtu. Podczas mszy świętej odczytano tylko pierwsze czytanie i Ewangelię bez psalmu, który też pominięto. Można by utyskiwać, że co to za skróty, ale zamiast się czepiać, może do tego podejść z łagodnością i tym razem skupić się na tych właśnie – dwóch wybranych czytaniach. […]